Z Krościenka do Szczawnicy bez dziur. Zakończyła się odbudowa nawierzchni drogi powiatowej Krościenko - Szczawnica realizowana w ramach programu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji związanego z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych. Roboty wykonywane były w dwóch etapach. W pierwszym odbudowano nawierzchnię na odcinku długości 1,5 km od mostu na Dunajcu w Krościenku do granicy miejscowości Krościenko i Szczawnica (okolice przystani flisackiej na Piaskach). Drugi etap to odbudowa nawierzchni na odcinku długości 1,497 m od przystani do skrzyżowania z ul. Pienińską w Szczawnicy. Oprócz robót związanych z odbudową nawierzchni uregulowano również kwestię odwodnienia drogi. Łączny koszt odbudowy prawie 3 km drogi wyniósł 2,1 mln zł. Miasto-Gmina Szczawnica w ramach porozumienia zawartego z Powiatem dofinansowała zamówienie kwotą 20 000 zł brutto. Pozostałe koszty realizacji zadania w kwocie 2,1 zł przekazał Powiat Nowotarski. Środki te pochodziły z dotacji pozyskanej przez powiat z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. opr. p

Szczawnica

:: Strona główna
:: Pieniny jesień
:: Pieniny zimą
:: Pieniny zimą II
::
Krajobrazy
::
Krajobrazy II
::
Krajobrazy III
::
Krajobrazy IV
::
Krajobrazy V
::
Krajobrazy VI
::
Położenie Pienin
::
Historia PPN
::
Zima w Szczawnicy
:: Narty Szczawnica

:: Pieniny roślinność

::
Atrakcyjne miejsca
::    
Biała Woda
::     Plac Dietla

::     Park Dolny

::     Kursalon

::     Promenada

::     Klasztor

::     Pienińska Droga

::     Sokolica

::     Trzy Korony

::     Wąwóz Homole

::     Wąwóz Sobczań.

::     Zamek Czorsztyn

::     Stara Lubovna

::     Zamek Niedzicki

::     Jarmuta

::     Zaskalnik

::     Przełom Pieniński

::
Szczyty Pienin
:: Pieniny panorama

::
Spływ Dunajcem
::
Trasy turystyczne
::
    Pieniny Właściwe
::    
Małe Pieniny
::    
Pieniny Spiskie
::    
Pieniny Słowackie
::
Mapa
:: Szczawnica
:: Szczawnica II
:: Wody mineralne
:: Miasto dawniej

::
Szczawnica filmy
::
Bacówki
::
Kościoły
::
Kamera centrum
:: Rzeźby z korzeni
:: Muzeum Uzdrowiska
:: Skansen muzeum
:: Muzeum Pienińskie
:: Kino Pieniny
::
Pocztówki
::
Przewodniki mapy
:: Z Doliny Grajcarka

:: Baza noclegowa

::     Wille

::     Hotele

::     Pensjonaty

::     Apartamenty

::     Agroturystyka

::     Pokoje gościnne

::     Domy wczasowe

::
Księga Gości
::
Kontakt
::
Reklama
:: Partnerzy

ARCHIWUM VIII-XII 2011

ARCHIWUM I-VII 2011

ARCHIWUM 2010

ARCHIWUM 2009

ARCHIWUM 2008

ARCHIWUM 2007

Trochę nieba



 

   Noclegi    Wiadomości    Ciekawostki    Informacja

Wiadomości ze Szczawnicy i okolic. Rok 2014/13/12.

Piątek, 03 Stycznia 2014

SYLWESTER W SZCZAWNICY

Jak co roku, Szczawnica gościła turystów na imprezie plenerowej pod dolną stacją Kolei Linowej na Palenicę. Bal Sylwestrowy odbył się również w pięknym Dworcu Gościnnym. Obie te imprezy przyciągnęły tłumy. Także w Jaworkach świętowano nadejście Nowego Roku. W tą wyjątkową noc, niebo było rozświetlone sztucznymi ogniami w każdym zakątku, a huk petard był niezwykle ogłuszający. Minusem sylwestrowego wieczoru był jedynie brak śniegu. W Szczawnicy dalej aura typowo wiosenna. O ileż piękniej wyglądałby Sylwester w górach, gdyby imprezie towarzyszyła prawdziwie zimowa oprawa. Mimo braku białego puchu, frekwencja w Uzdrowisku dopisała. "Sylwester pod Gwiazdami" w Szczawnicy, to świetne koncerty i spektakularne pokazy sztucznych ogni. Z godziny na godzinę (im bliżej było do północy) pod kolejką gromadziło się coraz to więcej ludzi. Równo o godzinie 24.00 szczawnickie niebo rozświetliło się feerią barw. Sztuczne ognie rozbłysły także na niebie w Jaworkach oraz innych pienińskich miejscowościach. Warto dodać, że "Sylwester pod Gwiazdami" w Szczawnicy, to była jedyna tak duża impreza plenerowa zorganizowana w Pieninach. Po północy turystom oraz mieszkańcom życzenia noworoczne złożył dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Szczawnicy, Piotr Gąsienica. Przepiękny i niezwykle widowiskowy pokaz sztucznych ogni przy muzyce Ludwiga van Beethovena trwał kilkanaście minut. Głównymi organizatorami szczawnickiego "Sylwestra pod Gwiazdami" był Urząd Miasta i Gminy Szczawnica oraz szczawnicki MOK

   

Piątek, 27 Grudnia 2013

Grudzień w Pieninach.

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, a grudzień choć zawsze kojarzący się z zimą, tak bardzo zimowy nie jest. Jedynie kilkanaście dni w tym miesiącu można było uznać za ładne, białe i śnieżne. Zdarzały się także dni, kiedy to szadź przyozdobiła pienińskie drzewa i krzewy, a wędrówka po górach, polach i łąkach w takich okolicznościach przyrody była naprawdę niesamowita i dostarczała niezapomnianych wrażeń. W międzyczasie trasy narciarskie w Szczawnicy (na Palenicy) były intensywnie naśnieżane, aby przed przyjazdem pierwszych gości spragnionych białego szaleństwa, wszystkie były w pełni gotowe - przygotowane do jazdy.

Wydawało się, że tak już będzie przez cały czas, lecz wraz z nastaniem Wigilii, od strony Tatr powiał halny o niespotykanej dotąd sile. O tym, jakie spustoszenie wyrządził w Tatrach i w samym Zakopanem oraz Kościelisku, mogliśmy się przekonać z relacji telewizyjnych, radiowych i internetowych oraz z codziennej prasy. W ciągu dwóch dni w Pieninach i pobliskich okolicach zupełnie zniknął śnieg, a aura i temperatura zrobiła się typowo wiosenna. Nikt pewnie nie spodziewał się tego, że pogoda tak pokrzyżuje turystom i tutejszym mieszkańcom plany, wigilijny wieczór i resztę Świąt Bożego Narodzenia. Śnieg jedynie utrzymał się na trasie narciarskiej Palenica, a już od wczoraj można było zaobserwować na niej pierwszych narciarzy. Teraz tylko należy mieć nadzieję, że pogoda się zmieni na typowo zimową, taką jaką wszyscy lubimy.

   

   

Czwartek, 14 Lutego 2013

Pieszy kontra rowerzysta.

Nie będzie już przepychanek na ścieżce prowadzącej ze Szczawnicy do Leśnicy. Oznaczenia na ścieżce pieszo-rowerowej będą poprawione. Oprócz znaków poziomych pojawią się również pionowe. Informacja, zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych, będzie czytelniejsza. Tablice opisujące dodatkowo znajdujące się w Pieninach atrakcje pojawią się w języku polskim i słowackim. - Ścieżka nad Grajcarkiem budowana była ponad 10 lat temu, a co za tym idzie, projektowana przy innym natężeniu ruchu turystycznego, aniżeli dzisiaj - mówi sekretarz miasta. By zapobiec konfliktom pomiędzy użytkownikami ścieżki i poprawić ich bezpieczeństwo, Szczawnica pozyskała prawie 230 tys. zł dofinansowania w ramach współpracy transgranicznej Rzeczpospolita Polska- Republika Słowacka 2007-2013. Nowe znaki pojawią się na ścieżce przed sezonem letnim.

Szczawnica razem z Leśnicą zainwestuje także w międzynarodowy system informacji turystycznej. - Brak systemu wizualnej informacji, zarówno po stronie polskiej, jak i słowackiej, jest szczególnie dotkliwy dla turystów zagranicznych, którzy chcą skorzystać z głównych atrakcji turystycznych oraz usług publicznych - wyjaśnia Tomasz Hurkała. Stworzenie spójnego systemu informacji ma przyczynić się do wzrostu atrakcyjności obu miejscowości i pozwolić zatrzymać na dłużej turystów. Nowe słupy informacyjne z kierunkowskazami w języku angielskim, niemieckim i słowackim pojawią się nie tylko w centrum miasta, ale również w Szlachtowej i Jaworkach.

     

Środa, 06 Lutego 2013

Szczawnica: Meldunkowy cios.

Zmiany w obowiązku meldunkowym uderzą w Szczawnicę. Miasto już liczy straty w opłacie uzdrowiskowej.

Ostatniego dnia ubiegłego roku wprowadzono zmiany w Ustawie o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Na tej podstawie wprowadzono szereg nowych przepisów. Jednym z nich jest likwidacja obowiązku meldunkowego wczasowiczów i turystów. Do tej pory osoba, która przebywała na kwaterze, w domu wypoczynkowym, pensjonacie lub schronisku zobowiązana była zameldować się na pobyt czasowy przed upływem 24 godzin od chwili przybycia.

Zazwyczaj przyjeżdżający do Szczawnicy turyści wpisywali swoje dane do ksiąg meldunkowych, prowadzonych przez właścicieli kwater, płacąc przy tej okazji opłatę uzdrowiskową. W Szczawnicy, Szlachtowej oraz Jaworkach pobierano 3 zł od osoby za każdy dzień pobytu w mieście. Szczawnica z roku na rok zwiększała swoje wpływy z tego tytułu. W 2012 r. do miejskiej kasy wpłynęło 1,15 mln zł. Kwota ta później powiększona była o drugie tyle dzięki środkom przyznanym uzdrowiskowej miejscowości z budżetu państwa.

Władze Szczawnicy obawiają się, że nowe przepisy sprawią, iż część kwaterodawców ucieknie w tzw. "szarą strefę", co odbije się w konsekwencji na finansach miasta. - Pewnie dla niektórych zniesienie obowiązku meldunkowego turystów oznacza możliwość kombinowania - przeczuwa burmistrz Grzegorz Niezgoda. - To jest dla nas spory problem, dlatego zwróciliśmy się do Stowarzyszenia Uzdrowisk Polskich z pytaniami, jak radzą sobie z tą sytuacją inne gminy. Na razie informacji nie mamy, czekamy na odpowiedź. Jak tłumaczy włodarz miasta, dzięki środkom z tej opłaty miasto mogło inwestować w atrakcje turystyczne.

Miasto ma spore powody do niepokoju. Nie tylko unikanie pobierania opłaty uzdrowiskowej przez kwaterodawców może się bowiem odbić na miejskim budżecie. W tym roku dodatkowo uszczupli go także brak kontraktu Uzdrowiska Szczawnica z ZUS-em. Mniejsza niż dotychczas liczba kuracjuszy przełoży się na wpływy z opłaty uzdrowiskowej. Te, jak się szacuje, zmaleją o mniej więcej 400 tys. zł.

     

Środa, 30 Stycznia 2013

Parking pod znakiem zapytania.

Nadal nie wiadomo kiedy i na jakich warunkach Szczawnica rozpocznie budowę dwupoziomowego parkingu w Pieninach.

O jego budowie w mieście mówi się od 3 lat - miał rozwiązać problem zakorkowanego uzdrowiska. To z tego powodu władze Szczawnicy rozpoczęły w 2010 r. starania o pozyskanie unijnych środków na przebudowę istniejącego parkingu i utworzenie nad nim drugiej płyty na wysokości jezdni. Dodatkowym jego atutem miał być pasaż handlowo-usługowy oraz centrum informacji turystycznej, usytuowane wzdłuż drogi. Projekt przeszedł pozytywnie wszystkie formalne etapy oceny i został zakwalifikowany do dofinansowania z Funduszy Transgranicznych Współpracy Polska - Słowacja. Program miał być realizowany wspólnie z partnerem znajdującym się w Leśnicy po stronie słowackiej, gdzie miała być zmodernizowana Chata Pieniny, oferująca noclegi i gastronomię.

Według pierwszych założeń projekt po stronie polskiej miał kosztować 1,2 mln euro, z czego 85% miało pochodzić ze środków unijnych. Miasto miało rozpocząć inwestycję jesienią 2011 r., tuż po sezonie turystycznym, a zakończyć w 2012 r. Tyle że inwestycja jeszcze się nie rozpoczęła. Szczawnica nadal nie podpisała umowy dotyczącej dofinansowania, bo komitet monitorujący ten projekt zarzucił wnioskodawcom, że działać będą na zasadzie pomocy publicznej i zaproponował obniżenie dotacji do 50%. Władze Szczawnicy w związku z tą decyzją odwołały się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - Otrzymaliśmy właśnie odpowiedź, że przygotowana przez nas inwestycja nie wpisuje się w pomoc publiczną, dlatego zwróciliśmy się o zmianę decyzji i wyższe dofinansowanie - tłumaczy burmistrz Grzegorz Niezgoda. - Na razie nie mamy żadnej odpowiedzi. Podobnie jak w roku ubiegłym, zabezpieczyliśmy w budżecie środki na budowę parkingu i czekamy, podobnie zresztą jak inne gminy, w tym m.in.: Łapsze Niżne. Złożonych było ogółem 11 projektów - dodaje włodarz miasta.

Parking dwupoziomowy w Szczawnicy ma według założeń posiadać 11 miejsc postojowych dla autokarów i 93 miejsca postojowe na płycie górnej oraz 119 miejsc na dolnej płycie. Wjazd do niego ma być usytuowany od strony ul. Pienińskiej, z możliwością wyjazdu w kierunku centrum miasta. Ponadto w ramach projektu zostanie zrealizowany pawilon informacyjny, inspirowany tradycyjną zabudową uzdrowiskową. Pawilon pomieści salę główną ze stanowiskami internetowymi, pomieszczeniem biurowym i punktem informacji turystycznej oraz zadaszony taras widokowy.

     

Wtorek, 22 Stycznia 2013

Zapraszamy na wyjazd w PIENINY 22 - 24 lutego 2013 r.

Miejsce prezentacji i noclegu: Schronisko PTTK "Orlica" w Szczawnicy.

Zapraszamy na VIII Zimowy Zjazd Górski do Szczawnicy. Zima na dobre rozgościła się w Pieninach i Beskidzie Sądeckim, dlatego warto już teraz podjąć decyzję o udziale w imprezie. Góry zimową porą są szczególnie urokliwe, dlatego warto połączyć aktywny wypoczynek z miłą atmosferą schroniska turystycznego i obejrzeć prezentacje z gór z całego świata i nie tylko. Zapraszamy w tym roku już od piątkowego wieczoru. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania prosimy o kontakt z Hanią Szarek, tel. 792928080, mail: zjazdgorski@op.pl

Piątek, 22 lutego 2013
godz. 17.00 - Odjazd autobusem relacji Kraków - Szczawnica. Najlepiej zakupić bilet wcześniej. Wysiadamy w Szczawnicy Niżnej.
godz. 20.00 - Spotkanie w Schronisku „Orlica” Wieczór z gitarą - Recital Radka Partyki.

Sobota, 23 lutego 2013
godz. 7.00 - Dojazd autobusem relacji Kraków - Szczawnica. Należy wysiąść w Szczawnicy Niżnej.
godz. 10.00 - Spotkanie pod schroniskiem "Orlica" i wycieczka piesza pt.
"1800 m Drogi Pienińskiej w 180 minut" - poprowadzi Ryszard M. Remiszewski.

Nocleg oraz maraton multimedialny: Schronisko PTTK "Orlica"
godz. 14.00 - Ukraina - Jakub Wierzchowski i Jagoda Pilch
godz. 15.00 - 80 lat ochrony przyrody Pienin - Teresa Ciesielka
godz. 16.00 - Wiosna w Strefie Gazy - Alina Palichleb
godz. 17.00 - Tatrzańskie Kolosy - Stanisław Papciak
godz. 18.00 - Demokratyczna Republika Konga - Mirosław Badzioch
godz. 19.00 - Recital Jurka Stadnickiego
godz. 19.30 - Konkursy turystyczne z nagrodami - Piotr Firlej
godz. 20.00 - Islandia - Jakub Sarata
godz. 21.00 - Gruzja rowerem - Jonasz Raczak
godz. 22.00 - Tam gdzie nie dotarła jeszcze kobieta - PZA Kongur Shan 2012 - Aleksandra Dzik.


Niedziela, 24 lutego 2013
godz. 09.00 - Spotkanie pod Schroniskiem "Orlica"
Wycieczka w poszukiwaniu śladów Rusi Szlachtowskiej - wycieczka na Radziejową - prowadzą Hania i Grzegorz Szarek.

Więcej szczegółów na stronie Studenckiego Koła Przewodników Górskich - www.skpg.krakow.pl

Sobota, 19 Stycznia 2013

Pienińska kolejka - reaktywacja.

Blisko 10 lat po opracowaniu pierwszej koncepcji Politechnika Krakowska wraca z propozycją połączenia Szczawnicy i Piwnicznej terenową kolejką.

Koncepcja opracowana w 2003 roku nigdy nie doczekała się realizacji. Jej koszt wówczas wyceniono na niemal 170 mln zł, których jednak nie udało się pozyskać. Przed rozpoczęciem naboru wniosków na unijne dotacje na lata 2014-2020 inżynierowie krakowskiej politechniki chcą znów zainteresować samorządowców swym projektem.

Trasa kolejki ma mieć 23 km długości i niemal 3-krotnie skróci połączenie między uzdrowiskami, bo drogą trzeba jechać blisko 60 km. Szerokość torów to 1 metr, ale nie będzie żadnych zaburzających krajobraz słupów czy podpór. Pociągi mają być napędzane spalinowo - najprawdopodobniej gazem ziemnym i mają osiągać prędkość do 60 km/h. Sam pojazd ma mieć 16 m długości i zabierać jednorazowo 70 pasażerów, z czego połowa podróżować będzie na siedząco.

Dodatkowo kolejka ma łączyć ważne punkty w samych uzdrowiskach - szczawnicki dworzec autobusowy z parkingami w Kosarzyskach i Suchej Dolinie, ze ścieżkami rowerowymi w stronę Słowacji czy wyciągami krzesełkowymi na Palenicę, w Jaworkach i Suchej Dolinie, a w Piwnicznej dotrze do planowanej windy, łączącej przystanek PKP z Rynkiem.

Jeszcze w grudniu w salach uczelni z pomysłodawcami spotkali się samorządowcy. Burmistrz Grzegorz Niezgoda spogląda na pomysł ze spokojem i deklaruje chęć współpracy z naukowcami. Liczy też, że ponieważ pomysł wyszedł ze strony politechniki, uda się do niego przekonać obrońców przyrody. - Sama kolejka ma być jak najmniej uciążliwa dla środowiska - podkreśla. - Jednak stanowisko służb ochrony przyrody jest takie, że każda inwestycja, która przyczynia się do ewentualnego wzrostu liczby turystów, nie jest przez nie mile widziana. Potrzebne więc będą ekspertyzy i opracowania. Do całego pomysłu nie podchodzę z nadmiernie "rozgrzaną głową", ale mam nadzieję, że wspólnie uda nam się go zrealizować - dodaje.

Grudniowe spotkanie zapoczątkowuje cały proces starania się o budowę kolejki. Specjaliści z politechniki mają przyjechać do Szczawnicy, by na miejscu zobaczyć, na ile zmieniły się warunki i co ewentualnie trzeba będzie zmienić w koncepcji kolejki. fig

Poniedziałek, 07 Stycznia 2013

Wino a moralność.

Czy nazwa "Szczawnica" na winie jest wykorzystywana legalnie, czy nie, powinien rozstrzygnąć sąd - uważa Krzysztof Mańkowski, prezes uzdrowiska.

Przypomnijmy, pisaliśmy o tym, że przewodniczący Rady Miasta Szczawnica zwrócił się do prezesa Przedsiębiorstwa Uzdrowisko Szczawnica SA z prośbą o zalegalizowanie nazwy wina "Szczawnica". Kazimierz Zachwieja podkreślał wówczas, że prezes uzdrowiska powinien dostosować się do obowiązujących zasad i podobnie jak inni przedsiębiorcy, zwrócić się do rady miasta z wnioskiem o pozwolenie na używanie nazwy "Szczawnica".

Krzysztof Mańkowski nie zamierza występować do rady miasta. Jego zdaniem nazwa "Szczawnica" - podobnie jak godło Polski - jest dobrem ogółu, które można wykorzystywać. Miasto nie ma więc prawa zabronić mu umieszczania jej na butelce wina.

- Jeśli władze Szczawnicy uważają, że wykorzystuję nazwę Szczawnica niezgodnie z prawem, niech oddadzą sprawę do sądu. Jeśli nie ma do tego podstaw prawnych, to po co robią zamieszanie - zastanawia się Mańkowski. - Prawo do czegoś albo się ma, albo nie ma, to nie jest sprawa żadnej moralności. Moralność może osądzać ksiądz, miasto ma się kierować jasnymi przepisami - dodaje. - Poza tym mówiąc o moralności burmistrz i przewodniczący rady nie są najlepszymi przykładami, bo pomimo wybrania ich przez ludzi, by ich reprezentowali i bronili, dziś mamy niedokładnie wykonane inwestycje, które odbijają się na finansach mieszkańców. Przekłada się to na podwyżkę podatków. Jak tłumaczy prezes uzdrowiska chodzi m.in. o poprawianie przez miasto zakończonej i rozliczonej sieci wodociągowej.

Przewodniczący rady miasta nie zamierza oddawać sprawy do sądu. - Rozmawialiśmy o tym z radnymi na komisjach i uznaliśmy, że nie ma powodów, by sprawę wina rozstrzygać w sądzie - mówi Kazimierz Zachwieja. - Pan Mańkowski, jako przedsiębiorca i były radny, powinien wiedzieć, czym jest uchwała oraz regulamin i jak się do nich stosować.

Niedziela, 06 Stycznia 2013

Podwyżka dla spragnionych.

Szczawniczanie za ścieki zapłacą niewiele więcej, niż dotąd. Odczują za to zmianę ceny wody.

O ile w innych pienińskich miejscowościach opłata za ścieki wywołała ostatnio sporo emocji, o tyle nie przysporzyła ich w Szczawnicy. Tu od przyszłego roku m. sześc. nieczystości będzie kosztować 7,91 zł. Cena wzrośnie zaledwie o 30 groszy. Mocno za to w Szczawnicy podrożeje woda, za którą mieszkańcom uzdrowiska przyjdzie płacić 5,63 zł (brutto). Wzrost ceny szacuje się na ok. 35%. - Od 2008 r nie było podwyżek ceny wody - tłumaczył radnym podczas sesji burmistrz Grzegorz Niezgoda. - Może gdyby stawka była podnoszona stopniowo, nie byłoby teraz takiej dużej różnicy. W związku z naszymi inwestycjami do sieci jest podłączonych coraz więcej domów, a wody, nie tak, jak to było do tej pory, nam nie brakuje - podkreślił.

Przypomnijmy, 2 lata temu Szczawnica zdecydowała się na kompleksowy remont i rozbudowę sieci wodociągowej. Inwestycja, która kosztowała 15 mln zł, była w połowie dofinansowana z funduszy unijnych w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. - Jak ktoś przesiada się z "malucha" do mercedesa, musi więcej płacić - mówił radny Wiesław Warzecha. - Utrzymanie takiej sieci i filtrowanie wody kosztuje - przypomniał.

Jak cena wody w Szczawnicy będzie się kształtować w kolejnych latach, nie wiadomo. Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie potrafiła udzielić podczas sesji Józefa Kanclerska, dyrektor Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej. - Trudno to dokładnie określić, bo nie wiadomo, jaki będzie wzrost ceny prądu. Przed modernizacją używana była jedna pompa, teraz jest ich pięć - tłumaczyła. Za podwyżką ceny wody opowiedziała się większość szczawnickich radnych.

     

Sobota, 05 Stycznia 2013

Czesi nie kupią niedzickiej elektrowni.

Prywatyzacja Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy wstrzymana. – To krok w dobrym kierunku – komentują przedstawiciele nowotarskiego starostwa, którzy ostro krytykowali prywatyzacyjne zapędy ministra skarbu.

Negocjacje z przedstawicielami czeskiej spółki Energo-Pro trwały od września 2011 roku. Pod koniec maja ubiegłego roku Ministerstwo Skarbu Państwa zawarło przedwstępną umowę sprzedaży ZEW Niedzica.

Ostateczna umowa sprzedaży pienińskiej spółki energetycznej Czechom miała zostać podpisana w pierwszym półroczu tego roku. Jednak dziś na swej stronie internetowej ministerstwo poinformowało o fiasku prywatyzacji.

"Ministerstwo Skarbu Państwa informuje, że w związku z wygaśnięciem przedwstępnej umowy sprzedaży akcji spółki ZEW Niedzica S.A. (…), która została zawarta z ENERGO-PRO A.S. oraz jej spółką zależną CAMBERT INVESTMENTS SP. Z O.O. (…) proces prywatyzacji (…) został zamknięty bez rozstrzygnięcia" – informuje lakoniczny komunikat.

– Od samego początku byliśmy przekonani, że ta prywatyzacja nie może dojść do skutku – podkreśla Maciej Jachymiak, wicestarosta nowotarski. Więcej w papierowym wydaniu „Tygodnika”. mk

Piątek, 04 Stycznia 2013

Tanio szczekać.

Szczawnica wprowadza bonifikatę dla właścicieli czworonogów i proponuje niższy podatek.

Do tej pory każdy szczawniczanin posiadający psa musiał do miejskiego budżetu wnosić roczną opłatę w wysokości 50 zł. Tak miało być i w tym roku, ale rada miasta odrzuciła propozycję władz Szczawnicy. Za obniżeniem opłaty o 15 zł opowiedziała się jedna z miejskich komisji. - Może obniżka zmobilizuje mieszkańców do wnoszenia tej opłaty - mówi Kazimierz Zachwieja, przewodniczący rady miasta, dodając, że Szczawnica ma problemy ze ściągnięciem tych pieniędzy. W ubiegłym roku do miejskiej kasy z tego tytułu wpłynęło ok. 6 tys. zł. Opłatę wniosło 120 właścicieli.

Do propozycji radnych sceptycznie odnosi się burmistrz Szczawnicy. - Obniżka nie przyniesie wielkich zmian - uważa Grzegorz Niezgoda. - Ci, co do tej pory płacili, teraz zapłacą mniej, ci, co nie płacili, płacić nie będą - podkreśla, zaznaczając jednocześnie, że miasto ponosi pewne koszty związane z czworonogami. Szczawnica - jak tłumaczy włodarz miasta - ma zamiar wprowadzić specjalne kosze na zwierzęce odchody. Planuje także czipowanie czworonogów, by w przypadku ich zaginięcia szybko ustalić właściciela i zapobiec "namnażaniu" się bezpańskich psów. - Utrzymanie jednego psa w schronisku kosztuje miasto 120 zł. Obniżenie tej opłaty nie zbilansuje nam tego - kalkuluje burmistrz Niezgoda.

Mimo tych uwag, radni postanowili przystać na 35 zł. Apelują jednocześnie do mieszkańców o wnoszenia opłat i nie wprowadzanie psów na teren odnowionego właśnie Parku Dolnego oraz szczawnickiej promenady.

     

Sobota, 01 Grudnia 2012

Plac Dietla nie dla parkujących tam aut.

Burmistrz Szczawnicy chce ograniczyć parkowanie na placu Dietla. Pomysł Grzegorza Niezgody nie podoba się prezesowi uzdrowiska.

Plac Dietla - serce uzdrowiskowej Szczawnicy, większość turystów od tego właśnie miejsca rozpoczyna zwiedzanie pienińskiego kurortu. Teraz, po rewitalizacji, jest on jeszcze chętniej odwiedzany, także przez kierowców. Blokowanie sporej części odnowionego placu przez samochody nie podoba się burmistrzowi miasta. - Plac Dietla powinien być bardziej reprezentacyjny, dlatego jego część wyłączona będzie z ruchu samochodowego i parkowania - tłumaczy Grzegorz Niezgoda. - Nie może być tak, że przyjeżdżający do naszego miasta goście nie mogą sobie zrobić ładnego zdjęcia przy fontannie, tak by w jego tle nie uwiecznić aut. Samochody mają zniknąć od strony Cafe Helenka. Na placu mają się pojawić ławeczki i duże donice z kwiatami, i to już na dniach.

Pomysł burmistrza nie podoba się Krzysztofowi Mańkowskiemu, prezesowi uzdrowiska, dzięki któremu kilka lat temu obiekty znajdujące się na placu Dietla (w tym także Cafe Helenka) odzyskały dawną świetność. Jego zdaniem nie ma powodu, by ograniczać możliwość wjazdu na plac. Najpierw - uważa - trzeba znaleźć inne rozwiązanie dla chcących zaparkować. Uzdrowisko Szczawnica planuje bowiem odnowę Zakładu Przyrodoleczniczego i związaną z nim budowę podziemnego parkingu.

Władze miasta nie mają jednak ochoty czekać. - Podczas odnowy placu Dietla wygospodarowane zostały dodatkowe miejsca parkingowe pod skarpą Muzeum Pienińskiego- argumentuje Niezgoda. - Obok dawnej willi Reduta i Eglandera jest także sporo miejsca dla kierowców. Pracownicy uzdrowiska, którzy spędzają 8-10 godzin w pracy, mogą przecież, zamiast parkować tuż przed biurami, zostawić samochód naprzeciwko Zakładu Przyrodoleczniczego i ten kawałek przejść.

     

Piątek, 30 Listopada 2012

Lekarstwa z nocnych aptek.

Będą nocne dyżury aptek w Szczawnicy, Rabce i Nowym Targu – zdecydowała dziś rada powiatu nowotarskiego. Radni poparli uchwałę ustalającą nocne dyżury w trzech miejscowościach. Dotąd obowiązywał dokument wyznaczający nocne dyżury jedynie w jednej aptece – w Nowym Targu.

Od samego początku przeciwko likwidacji nocnych dyżurów ostro protestowały władze Rabki. Efektem tych starań był alternatywny projekt uchwały rady powiatu przedstawiony pod obrady obok projektu przygotowanego przez zarząd. Władze powiatu negatywnie zaopiniowały projekt alternatywny. Za wprowadzeniem nocnych dyżurów aptek w Szczawnicy i Rabce opowiedziała się natomiast Komisja Zdrowia rady powiatowej. mk

Sobota, 24 Listopada 2012

Ciężkie samochody rozjeżdżają Szczawnicę.

- Przewoźnicy nic sobie nie robią z ograniczeń, jakie obowiązują w naszym mieście - mówi wprost Tomasz Hurkała, sekretarz Szczawnicy. Kierowcy, mimo znaków dotyczących ograniczeń wagowych, przejeżdżają przez mosty o nośności 15 czy 30 ton. W efekcie uszkadzają także drogi dojazdowe. Robią to nagminnie, wywożąc choćby drewno.

W ostatnich tygodniach w tej sprawie w mieście interweniowała Inspekcja Transportu Drogowego. Mimo tych kontroli, kierowcy nadal przeciążają samochody ciężarowe. - Nadleśnictwo sprzedaje drewno na placu - wyjaśnia Hurkała. - W innych gminach jest ono zobowiązane do dokładania się do remontu dróg, u nas, niestety, tak nie jest - dodaje sekretarz.

Władze Szczawnicy, która w ostatnim czasie wydała spore środki na modernizacje dróg oraz mostów, mają zamiar wspólnie z nowotarskim starostą zająć się tym problemem.

  

Piątek, 23 Listopada 2012

Jarmuta dla narciarzy.

Szczawnica chce przyciągnąć miłośników białego szaleństwa i wraca do pomysłu zagospodarowania góry Jarmuta.

Po raz pierwszy o stworzeniu dodatkowej stacji narciarskiej w Szczawnicy władze miasta zaczęły mówić cztery lata temu. Inwestycją zainteresowana była wówczas firma Trans Południe, która w tym czasie rozpoczęła wykupywanie działek na Jarmucie. Przedsiębiorca miał wtedy zabiegać o wykonanie koncepcji kompleksu sportowo-rekreacyjnego oraz wytyczenie do niej ścieżki dojazdowej. W związku z finansowymi problemami w połowie 2009 r. wycofał się jednak z pomysłu. - Na razie trudno mi powiedzieć, czy Trans Południe w związku z podziałem firmy na trzy pakiety dalej będzie zainteresowane samodzielnie realizacją inwestycji, czy powoła spółkę. Ważne, że nadal zainteresowani są tematem - wyjaśnia burmistrz Grzegorz Niezgoda.

Szczawniccy radni podczas piątkowej sesji zdecydują, czy przystąpić do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla rejonu Jarmuta.

    

Sobota, 10 Listopada 2012

Jeśli na spacer to tylko do Parku Dolnego w Szczawnicy.

Od wczoraj można spacerować po Parku Dolnym w Szczawnicy. Choć uroczyste otwarcie Parku Dolnego jest planowane na wiosnę przyszłego roku już teraz można przespacerować się jego alejkami.

– Mamy tu powrót do układu parku, jaki był za czasów Józefa Szalaya – tłumaczy burmistrz Grzegorz Niezgoda. Obiekt oprócz oświetlenia posiada także dodatkowe podświetlania najbardziej atrakcyjnych miejsc.

Park jest podzielony na kilka stref. Z jego przodu znajduje się tzw. przestrzeń ciszy z muzyczną altaną, w centralnym miejscu staw, tuż za nim ogród botaniczny, a przy końcu plac zabaw dla dzieci z karuzelą i minigolfem. W parku nasadzono około 20 tys. różnorodnych krzewów i kwiatów.

Inwestycja była realizowana w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego „Rozwój Infrastruktury Uzdrowiskowej” . Jej wartość szacuje się na 4,8 mln zł. Środki na rewitalizację parku pozyskało miasto, pieniądze na inwestycję zabezpieczyło Przedsiębiorstwo Uzdrowisko Szczawnica S.A.

Park w sezonie zimowym będzie czynny od 7 do godz. 22, w letnim do godz. 24.

     

Piątek, 09 Listopada 2012

Uzdrowisko bez kontraktu.

Uzdrowisko Szczawnica nie podpisało kontraktu z ZUS-em. - To trudna sytuacja, ale nie beznadziejna - uspakaja Krzysztof Mańkowski. Przez ostatnie lata Uzdrowisko Szczawnica świadczyło usługi kuracjuszom na podstawie kontraktów zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. W ramach rehabilitacji wykonywano kilkadziesiąt rodzajów zabiegów. Tak było w tym roku, nie będzie jednak w przyszłym, bo ZUS nie podpisał umowy z sanatorium "Papiernik" i "Hutnik". Zlecenia nie otrzymało również sanatorium "Nauczyciel". Powód? ZUS zakwestionował dotychczasowy kontrakt Uzdrowiska Szczawnica z Uzdrowiskiem Rabka. Chodziło o zabiegi krioterapii.

- Stwierdzono, że oferowane przez nas zabiegi są za daleko od Szczawnicy - wyjaśnia Krzysztof Mańkowski prezes Uzdrowiska Szczawnica. - Miała być zachowana odległość 40 km i taka jest w linii prostej ze Szczawnicy do Rabki, ale nie drogą, którą pokonuje samochód. Przez ostatnie trzy lata nikt tego nie kwestionował. Tym razem zbyt duża odległość była głównym argumentem nie podpisania umowy z ZUS-em. W efekcie od przyszłego roku w każdym turnusie przyjedzie do Szczawnicy o 200 kuracjuszy mniej. Rocznie jest to około 3 tys. osób.

By uzdrowisko dotkliwie nie odczuło braku kuracjuszy, Mańkowski będzie próbował poszerzyć dotychczasowy kontrakt z NFZ. Planuje także zwiększyć działalność komercyjną w sanatoryjnych obiektach. - Przygotujemy specjalny pakiet dla ludzi, którzy będą chcieli przyjeżdżać do nas na 3-tygodniowe lub krótsze pobyty lecznicze - mówi prezes uzdrowiska. - Będziemy również uczestniczyć w międzynarodowych targach, aby przekonać do Szczawnicy również obcokrajowców.

- Do tej pory nastawieni byliśmy na kontrakty ZUS, ale inne uzdrowiska dawno temu z tego zrezygnowały i przestawiły się na ofertę komercyjną. Tak zrobił choćby Nałęczów, być może to rozwiązanie sprawdzi się również w u nas, bo Szczawnica zaczyna być znana i atrakcyjna - twierdzi prezes uzdrowiska, który, by już podnieść standard usług, wyremontował "Papiernik".

Na braku umowy z ZUS-em straci nie tylko Uzdrowisko Szczawnica, ale również miasto. W związku z zaistniałą sytuacją od przyszłego roku Szczawnicy zmaleje dochód z tzw. opłaty uzdrowiskowej o około 200 tys. zł. Miasto straci także kolejne 200 tys. zł, jakie dodatkowo z tego tytułu otrzymywało z budżetu państwa. - Ta sytuacja uderzy w każdego - nie kryje Mańkowski. - Mogą stracić na tym zarówno mniejsze jak i większe przedsiębiorstwa szczawnickie świadczące usługi dla kuracjuszy. Mańkowski zapewnia, że nie planuje grupowych zwolnień w uzdrowisku: - Zatrudniamy obecnie ok. 90 osób i będziemy robić wszystko, by wypełniać obiekty tak, by była praca dla wszystkich. Rzeczywiście sytuacja, w której znaleźliśmy się, jest trudna, ale nie beznadziejna.

     

Środa, 07 Listopada 2012

Dziewiątego listopada otwarcie bram Parku Dolnego.

Park Dolny jest jednym z najstarszych elementów infrastruktury uzdrowiskowej w Szczawnicy. Został utworzony w latach 1861–1868 i był związany z powstaniem Zakładu Zdrojowego na Miedziusiu. Józef Szalay w swoich planach zakładał bowiem dwa centra kurortowe: pierwsze przy obecnym Placu Dietla, drugie właśnie w rejonie Parku Dolnego, przy źródłach Szymon, Aniela, Helena. Teren ten został wydzierżawiony w 1860 roku przez Józefa Szalaya na rzecz Spółki Zdrojowisk Krajowych na okres 50 lat. To właśnie w tych latach teren i zabudowa zdrojowiska na Miedziusiu uzyskała ostateczny kształt, zachowany w znacznej części do dnia dzisiejszego (kaplica parkowa, park, zabytkowe wille wokół parku, Grota Zyblikiewicza). Po wygaśnięciu umowy dzierżawy w 1910 roku Dolny Zakład został nabyty przez Adama Stadnickiego. W 1985 roku ulokowano na terenie parku pomnik upamiętniający 40-stą rocznicę powstania PRL, poświęcony mieszkańcom Szczawnicy.

- Przez ostatnie dziesięciolecia Park Dolny był coraz bardziej zaniedbywany, dlatego po podjęciu przez Radę Miejską odpowiedniej uchwały podpisałem w 2009 roku umowę z Przedsiębiorstwem Uzdrowisko Szczawnica S.A., na mocy której mogłem w imieniu miasta Szczawnica wziąć w użyczenie teren Parku Dolnego. Mając tytuł prawny do dysponowania tym miejscem mogłem złożyć wniosek o dofinansowanie rewitalizacji parku ze środków unijnych - mówi Grzegorz Niezgoda, burmistrz Szczawnicy.

- Kolejne lata upłynęły nam na żmudnym przywracaniu parku do czasów jego świetności. Wyremontowaliśmy altany, przywróciliśmy historyczny układ alejek z XIX wieku, odrestaurowaliśmy Grotę Zyblikiewicza. Największym problemem pozostawał jednak pomnik 40-lecia PRL, upamiętniający szczawniczan, którzy zginęli w czasie II wojny światowej. Ten element miasta nie mógł zginąć z jego mapy, a jednocześnie w nowym parku, parku z placem zabaw, karuzelą i ogrodem botanicznym pozostawałby elementem obcym. Dlatego pomnik, po uprzednich konsultacjach społecznych, przeniesiony został na teren skweru przy Urzędzie Miasta. Kontrowersje wzbudzał też nowy typ nawierzchni na alejkach oraz ogrodzenie parku – wspomina Niezgoda - były to elementy projektu, przy których szczególnie obstawało Uzdrowisko Szczawnica S.A. Musiałem uszanować ich zdanie w tej kwestii, ponieważ, jak stanowi umowa użyczenia, po dziesięciu latach utrzymywania przez Miasto parku, wróci on w nowej, zrewitalizowanej przez nas formie, na rzecz Uzdrowiska Szczawnica. S.A. Roboty w Parku Dolnym zostały już zakończone. Obecnie trwają „ostatnie szlify”.

- Przed udostępnieniem terenu Parku Dolnego, regulujemy pracę fontanny, ustalamy sekwencje pracy różnych punktów oświetlenia, a przede wszystkim sprzątamy liście. Chciałbym, aby ta inwestycja była dopracowana w każdym calu i pierwsi odwiedzający park mogli go zobaczyć w pełnej krasie, pomimo późnojesiennej pory – mówi burmistrz. - Około połowy listopada wyłączymy fontannę, do tego czasu oczyścimy teren z opadłych liści, uzupełnimy korę przy nasadzeniach, by w ten sposób przygotować teren na zimę i będziemy oczekiwać wiosny, kiedy to przyroda parku wybuchnie prawdziwą mocą. Dopiero wtedy można będzie podziwiać piękno nowej szaty roślinnej parku. Wtedy też przewidujemy wielką uroczystość związaną z podsumowaniem realizacji projektu – podsumowuje Niezgoda – Niemniej jednak Park Dolny otwarty zostanie do zwiedzania już 9 listopada o godz. 9:00. Serdecznie zapraszam do odwiedzania tego miejsca, które o każdej porze roku ma swój niepowtarzalny charakter.

     

Poniedziałek, 29 Października 2012

Turystyczny strzał.

Szczawnica chce się lepiej promować i przystępuje do Małopolskiej Organizacji Turystycznej.

- Szczawnica to symbol Małopolski, tym większy wstyd, że nie jest członkiem Małopolskiej Organizacji Turystycznej - przekonywał podczas ubiegło tygodniowej sesji Leszek Zegzda, prezes MOT, zachęcając szczawnicki samorząd, by stał się jednym z członków organizacji zrzeszającej obecnie 118 podmiotów. Należą do niej gminy, biura podróży i inne organizacje z branży turystycznej. Jak podkreślał prezes, od wielu lat sztandarowym projektem MOT-u jest Szlak Architektury Drewnianej, na której znajduje się 251 najcenniejszych zabytkowych obiektów. Organizacja zajmuje się także promocją Małopolski na targach turystycznych krajowych i zagranicznych oraz organizacją wizyt studyjnych dziennikarzy. - Jeśli się dziś nie reklamujemy, to nas nie ma - przypominał Zegzda. - Powszechna jest opinia, że na promocję nie warto wydawać pieniędzy. Tymczasem MOT, by reklamować zrzeszonych członków, wydało ponad 100 tys. egzemplarzy folderów w 10 wersjach językowych, zachęcając gości z zagranicy do zwiedzania całej Małopolski, a nie tylko Krakowa. - Szczawnica wykonała gigantyczną pracę w zakresie promocji i turystyki przez różne rzeczy, które się tu ostatnio wydarzyły, proszę więc, żebyście do nas przystąpili - podkreślał Zegzda.

Szczawniccy radni zgodzili się przystąpić do MOT na prawach członka zwyczajnego z początkiem przyszłego roku.

Małopolska Organizacja Turystyczna jest stowarzyszeniem o charakterze non-profit. Swoją gospodarkę finansową opiera na składkach członkowskich, współpracy z podmiotami gospodarczymi oraz dofinansowaniach z programów pomocowych i dotacji z budżetów administracji publicznej. Roczna składka członkowska Szczawnicy wyniesie 1,2 tys. zł.

Wtorek, 23 Października 2012

Dane osobowe ściśle jawne.

Imię, nazwisko, datę urodzenia, a nawet adres zamieszkania musi podać turysta, wpisując się do księgi meldunkowej. - Czy moje dane są na pewno bezpieczne? - dociekał Pomorzanin goszczący w Szczawnicy.

- Do Szczawnicy przyjechałem razem z rodziną - rozpoczyna swoją historię turysta. Mieszkaniec Bytowa nie był specjalnie zaskoczony, gdy na drugi dzień po przyjeździe otrzymał od właścicielka kwatery kartkę i usłyszał prośbę o podanie swoich danych. Personalia swoje i rodziny szybko spisał, jednak tuż przed ich przekazaniem zaczął się zastanawiać, czy je udostępniać. Większych obaw nabrał, gdy zobaczył książkę meldunkową. - Nie było na niej pieczęci urzędu miasta, nie było również numeru ewidencyjnego - wspomina turysta, który zaczął dociekać, skąd właścicielka ma książkę meldunkową i co z nią zrobi, gdy ją zapisze. Słysząc mało przekonujące wyjaśnienia, turysta postanowił zaczerpnąć informacji w urzędzie miasta. Tu usłyszał wyjaśnienia o obowiązku meldunkowym i potrzebie okazania dowodu osobistego przy udostępnianiu danych. Gdy jednak przeszedł do serii pytań szczegółowych, informacji nie otrzymał.

- Chciałem wiedzieć tylko, czy w urzędzie w Szczawnicy jest prowadzona dokumentacja, komu wydawane są książki meldunkowe i na jakich zasadach - tłumaczy. - Jeśli jest obowiązek meldunkowy, to przecież rada gminy powinna ustalić zasady archiwizowania danych. Bo według ustawy, każdy zbierający dane jest zobowiązany do przechowywania ich przez okres 3 lat. - Gdyby tak zakładając zdarzył się przypadek, że ktoś kradnie moje dane z księgi meldunkowej, to do kogo mogę wnieść skargę?- zastanawia się. Jak wyjaśnia turysta, każdy może się po okresie pół roku od wyjazdu z kwatery zwrócić do administratora z pytaniem, jak przechowywane są jego dane i powinien się dowiedzieć, co się z nimi dzieje. - Jeśli po zapełnieniu księgi meldunkowej otrzymuje się nową, a urząd starej nie niszczy komisyjnie, to nie można tutaj mówić o ochronie danych osobowych - zauważa Pomorzanin. - Gdyby przypadkowo książka meldunkowa wylądowała w śmietniku, a ktoś, korzystając z moich danych, wziął kredyt lub się pode mnie podszył, to jak ja bym się z tego mógł wytłumaczyć?

Lucyna Czaja z Ewidencji Ludności w Szczawnicy wyjaśnia, że księgi meldunkowe można kupić w urzędzie, można je również dostać w sklepie. Są one przechowywane i niszczone przez osoby prowadzące wynajem pokoi, nad czym miasto specjalnego nadzoru nie ma, bo też nie ma przepisów, które to regulują. - Na każdej osobie pobierającej dane personalne ciąży obowiązek ich ochrony - wyjaśnia kierownik. - W banku czy też w innej instytucji każdy z nas udostępnia dane, to oczywiste. Trzeba mieć trochę zaufania do ludzi, innego wyjścia nie ma. Różne osoby się zdarzają. Ten meldunek z drugiej strony jest również pewnym zabezpieczeniem dla prowadzących taką działalność.

Jak podkreśla Lucyna Czaja, prawdopodobnie od przyszłego roku zostanie zniesiony obowiązek meldunkowy i osoby, które będą przebywać w uzdrowisku krócej, niż 2 miesiące, nie będą już musiały podawać swoich danych osobowych. Niewykluczone, że zniknie również księga meldunkowa. Jaki system sprawdzania kwaterodawców oferujących noclegi wprowadzi urząd, nie wiadomo. - Na razie nie mam pojęcia, jak to wszystko będzie nadzorowane - wyjaśnia kierownik.

- Po przyjeździe do domu postanowiłem sprawdzić, jak to jest rozwiązane w naszym urzędzie, i okazało się, że także tutaj sytuacja jest podobna - nie kryje rozczarowania Pomorzanin. Turysta z Bytowa obiecał zwrócić się z nurtującymi go pytaniami do Rzecznika Praw Obywatelskich.

     

Sobota, 13 Października 2012

Czarna Woda musi czekać.

Nie ma szans, by mieszkańcy Jaworek w najbliższym czasie doczekali się budowy ujęcia i stacji uzdatniania wody na potoku Czarna Woda.

Mieszkańcy Jaworek muszą uzbroić się w cierpliwość. Władze Szczawnicy póki co nie planują tej inwestycji. Powodem jest brak funduszy. Miasto, licząc na finansowy zastrzyk, jakiś czas temu złożyło wniosek do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na budowę ujęcia, stacji uzdatniania wody, sieci wodociągowej w Jaworkach. W dokumencie ujęto także budowę sięgacza kanalizacji sanitarnej w Szlachtowej. Wartość zadania oszacowano na ponad 7 mln zł. Miasto, licząc na 75% dofinansowania, wspominało w tym czasie o przygotowywaniu dodatkowej dokumentacji dla stworzenia całej sieci kanalizacyjnej, zarówno dla Szlachtowej, jak i Jaworek.

Póki co, Szczawnica środków na budowę ujęcia i stacji uzdatniania nie otrzymała. - Mamy jednak cichą nadzieję, że przy okazji inwestycji, wykonywanych w mieście przez Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne, będzie możliwa budowa kanalizacji sanitarnej dla tego miejsca - liczy burmistrz Grzegorz Niezgoda.

     

Sobota, 13 Października 2012

Miasto Szczawnica w obligacjach.

Miasto planuje ponownie sięgnąć po obligacje komunalne, tym razem na kwotę 4 mln zł.

Na emisję obligacji zgodę wyrazili podczas sesji szczawniccy radni. Według planów obligacje mają pokryć wydatki miasta związane z poprawą infrastruktury komunalnej i spłatą zobowiązań zaciągniętych w latach poprzednich. Obligacje wyemitowane będą w 2 seriach, każda po 2 mln zł. Pierwsza seria ma być wykupiona po 7 latach od daty emisji obligacji, druga po 8.

Według założeń władz miasta obligacje mają być wykupione z dochodów i przychodów miejskiego budżetu.

     

Piątek, 12 Października 2012

Lekcje muzealne w Muzeum Historii Uzdrowiska.

W Muzeum Historii Uzdrowiska zainaugurowany został cykl lekcji muzealnych przeznaczonych dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych.

Lekcje odbywać się będą w ciągu całego roku szkolnego, a także w wakacje dla grup kolonijnych i młodzieży wypoczywających w Pieninach. Prowadzi je według autorskiego opracowania pracownik muzeum, archeolog Anna Wawrzczak. Uczniowie szkół podstawowych z klas od IV do VI zapoznają się z tematami związanymi archeologią, występowaniem wód mineralnych w szczawnickim uzdrowisku, etnografią – strojem kobiecym i męskim. Gimnazjaliści zapoznają się bliżej z dziejami zamków pogranicza w rejonie Pienin, historią Uzdrowiska za czasów Szalaya i Adama hr. Stadnickiego, pasterstwem i spływem przełomem Dunajca. Natomiast uczniowie szkół ponadgimnazjalnych będą mieli okazję poznać historię Rusinów Szlachtowskich, życie kulturalne w uzdrowisku w okresie XIX i w pierwszej połowie XX wieku oraz z pracami archeologicznymi jaskiń Obłazowej i Naszacowic.

Już pierwsza lekcja spotkała się z dużym zainteresowaniem uczniów IV klasy ze Szkoły Podstawowej im. H. Sienkiewicza. Kustosz przybliżyła im pojęcie archeologii, czym się ta nauka zajmuje, jakie są jej cele i metody badawcze. Podczas lekcji zainteresowani mogli sami zrekonstruować naczynia, narysować obiekty zabytkowe występujące w Pieninach, a także spróbować stworzyć ceramikę metodami sprzed lat. W specjalnie przygotowanych gablotach obejrzeli repliki naczyń, prawdopodobnie pochodzenia madziarskiego i prymitywne narzędzia z najodleglejszych czasów znajdowane w okolicy Pienin. Stanisław Zachwieja

     

Środa, 10 Października 2012

Zakład Przyrodoleczniczy w Szczawnicy zmieni się nie do poznania.

Opustoszały Zakład Przyrodoleczniczy w Szczawnicy ma na nowo tętnić życiem. Projekt przygotowany przez spółkę Thermaleo zakłada stworzenie nowoczesnego i w pełni wyposażonego centrum rehabilitacyjno-leczniczego. W nowym Zakładzie Przyrodoleczniczym będzie 7 tys. m kw. przestrzeni, dwa poziomy. Do dyspozycji kuracjuszy będą gabinety lekarskie oraz profesjonalne sale zabiegowe. Ich liczba umożliwi przeprowadzanie 200 zabiegów w tym samym czasie.

W Zakładzie będą znajdowały się także baseny dostosowane zarówno do zabiegów terapii wodnej, jak również do rekreacji. Kuracjusze będą mogli również korzystać ze stanowisk inhalacyjnych oraz gabinetów masażu. Zakład Przyrodoleczniczy będzie świadczył usługi zarówno dla pacjentów NFZ, jak również dla klientów komercyjnych.

Rodzina spadkobierców hr. Adama Stadnickiego zamierza starać się o o dotację na inwestycję w urzędzie marszałkowskim.

     

Wtorek, 09 Października 2012

Szczawnica po raz kolejny najbardziej atrakcyjną miejscowością Małopolski.

W dniu 05 października br. w Muszynie odbyły się Małopolskie Obchody Światowego Dnia Turystyki, które połączone zostały z galą finałową podsumowującą XIII edycję plebiscytu „Wielkie Odkrywanie Małopolski”. Głównymi organizatorami tegorocznego konkursu, którego zasadniczym celem było wyłonienie i promowanie najciekawszych i najbardziej wartościowych ofert turystycznych w Małopolsce, była „Polska Gazeta Krakowska”, Samorząd Województwa Małopolskiego, Małopolska Organizacja Turystyczna, Radio Kraków S.A., Polska Organizacja Turystyczna, Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego oraz Telewizja Polska S.A. Oddział w Krakowie.

W ramach konkursu przez całe wakacje czytelnicy dziennika „Gazeta Krakowska”, radiosłuchacze oraz internauci głosowali, na swoich faworytów w siedmiu kategoriach:

1. Miejscowość turystyczna

2. Inwestycja zwiększająca atrakcyjność turystyczną

3. Atrakcja/oferta turystyczna

4. Wydarzenie

5. Baza noclegowa

6. Baza gastronomiczna

7. Gospodarstwa agroturystyczne

Laureatem tytułu "Wielkie Odkrywanie Małopolski 2012" w kategorii „Miejscowość turystyczna”, a tym samym zwycięzcą nagrody pieniężnej Grand Prix w wysokości 50.000,00 zł ufundowanej przez Marszałka Województwa Małopolskiego – Marka Sowę została bezapelacyjnie Szczawnica. To już trzecia wygrana naszej miejscowości w ciągu trzynastu lat trwania plebiscytu (wcześniej Szczawnica, jako miejscowość turystyczna otrzymała nagrodę Grand Prix w 2002 r. i 2007 r.).

Z rąk marszałka Marka Sowy Grand Prix i czek na 50 000 zł z przeznaczeniem na promocję Szczawnicy odebrali Burmistrz Szczawnicy – Grzegorz Niezgoda oraz Przewodniczący Rady Miejskiej – Kazimierz Zachwieja.

Burmistrz Szczawnicy odebrał również wyróżnienie za promenadę spacerową nad Grajcarkiem, która została laureatem w kategorii inwestycji zwiększających atrakcyjność turystyczną natomiast Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury – Piotr Gąsienica odebrał nagrodę za imprezę plenerową Lato Pienińskie, które uznane zostało za najciekawsze wydarzenie.

Wszyscy finaliści otrzymali wyróżnienia marszałka i dyplomy oraz wyróżnienia Polskiej Organizacji Turystycznej i "Gazety Krakowskiej".

„Tegoroczne zwycięstwo świadczy o tym, że przybywający do naszego miasta turyści wysoko oceniają jego atrakcyjność. Jest jednak także zobowiązaniem dla wszystkich mieszkańców oraz władz samorządowych miasta, aby utrzymać wysokie standardy usług, a gdzie to możliwe, jeszcze poprawiać ich jakość” powiedział Burmistrz Szczawnicy – Grzegorz Niezgoda.

     

     

Sobota, 06 Października 2012

Nie wszyscy będą mogli oglądać cyfrową telewizję.

Nie wszyscy mieszkańcy Szczawnicy będą mogli oglądać telewizję w jakości cyfrowej. Ci, którzy obecnie korzystają z przekaźnika na Jarmucie, prawdopodobnie znajdą się poza zasięgiem. Choć Emi Tel deklaruje obecnie, że sygnałem jest pokryte 94 % powierzchni kraju, są miejsca w Pieninach, gdzie z odbiorem może być problem. Mimo że zastąpienie tradycyjnej techniki nadawania analogowego nowoczesną techniką cyfrową jest jednym z najważniejszych projektów w sferze publicznej, innowacyjne rozwiązanie nie wszędzie się powiedzie.

- Najwyraźniej w terenach górzystych będzie problem z sygnałem- wyjaśnia Tomasz Hurkała, sekretarz miasta. - Ci odbiorcy, które obecnie korzystają z przekaźnika telewizyjnego na Jarmucie, nie będą mieć naziemnego sygnału telewizji cyfrowej. Inaczej ma być z sygnałem nadawanym z góry Przehyba.

Nie tylko część mieszkańców Szczawnicy borykać się będzie z brakiem zasięgu. Problem pojawi się również w Ochotnicy i Limanowej. - Będziemy interweniować w tej sprawie - deklaruje sekretarz Szczawnicy.

Według rządowego planu do 31 lipca 2013 r. wyłączona zostanie z nadawania telewizja analogowa. Oznacza to, że wszyscy telewidzowie będą musieli dostosować swoje odbiorniki do przyjęcia cyfrowych kanałów. Do tego czasu cały kraj powinien być objęty zasięgiem trzech obecnie istniejących multipleksów.W Małopolsce, gdzie sprawę komplikuje teren, korzystanie z satelity wydaje się być kuszącym rozwiązaniem, jednakże twórcy Ustawy o cyfryzacji ostrzegają, że nie będzie ono należało do tanich.

     

Piątek, 05 Października 2012

Już niedługo z Eglandera znikną wszystkie reklamy.

Do tej pory wspólnota mieszkaniowa zajmowała się pracami remontowo-konserwacyjnymi wewnątrz obiektu. W ostatnich latach mieszkańcom udało się częściowo wymienić pokrycie dachowe oraz drzwi wejściowe. Rozpoczęty właśnie generalny remont pozwoli na nowo mieszkańcom oraz turystom zachwycić się tym najbardziej charakterystycznych szczawnickim obiektem.

Budynek wpisany jest do gminnej ewidencji zabytków, prace remontowe zostały więc uzgodnione z Małopolskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Ten zgodził się na odnowę budynku, zwrócił uwagę na konieczność zdjęcia wszystkich reklamowych billboardów, znajdujących się na elewacji budynku i opracowanie jednego graficznego projektu szyldów reklamowych.

Koszt planowanych prac remontowych pokryje wspólnota mieszkaniowa z zaciągniętego kredytu remontowego. Jego spłaty dokonywać będzie z bieżących zaliczek oraz reklam.

Eglander został wybudowany w drugiej połowie XIX wieku. W budynku przez kilkadziesiąt lat działała gospoda, w której główną atrakcją był bilard. W okresie okupacji mieściło się tu biuro komisarza Treuhänwerwaltang, z polecenia którego wyburzono kilkanaście domów należących do Żydów. Obecnie budynek zamieszkują właściciele lokali prywatnych oraz najemcy, tworzący wspólnotę mieszkaniową.

     

Poniedziałek, 01 Października 2012

Wino "Szczawnica"

Uzdrowisko Szczawnica, do tej pory znane z leczniczej wody, serwuje swoje wino. Unikatowy produkt pochodzi z winnic Andrzeja Mańkowskiego seniora rodziny spadkobierców hrabiego Stadnickiego.

- Faktycznie, tego w Szczawnicy jeszcze nie było - zachwala produkt Andrzeja Mańkowskiego jego syn Krzysztof. Czerwone wytrawne wino pochodzi z Langwedocji (Languedoc) - regionu rozciągającego się wzdłuż brzegu Morza Śródziemnego, znanego we Francji z winnic. Do jego produkcji wykorzystane są miejscowe szczepy: Grenache, Cinsault i Syrah, które tworzą smak i aromat szczawnickiego wina.

Skąd się wziął pomysł, by we Francji produkować wino, w którego nazwie pojawiła się Szczawnica? Jak wyjaśnia Krzysztof Mańkowski, jego ojciec, który w Moskwie prowadzi firmę Cuvee Telecom, każdego roku od 20 lat obdarowuje klientów swoim winem pod nazwą Cuvee Teleco. Jest ono dla nich specjalnie butelkowane i etykietowane. - W związku z rozwojem uzdrowiska zrodził się pomysł, by przygotować podobne wino z nazwą Szczawnica - wyjaśnia prezes szczawnickiego uzdrowiska. Ma ono być reklamówką prężnie odradzającego się pienińskiego kurortu, marketingowym chwytem, kojarzącym się nie tylko wybranym klientom uzdrowiskowej spółki, ale również kuracjuszom. Obecnie do Szczawnicy sprowadzonych zostało 1,2 tys. butelek. - Może to być dziwne, że zamiast wody proponujemy wino, ale przecież w Szczawnicy też cuda mogą się zdarzać - żartuje Krzysztof Mańkowski. - Nie chcemy na tym winie robić biznesu i produkować go na olbrzymią skalę. Jak zapewnia spadkobierca, ma być to wino, które będzie można okazyjnie dostać w Szczawnicy.

Obecnie tego wyjątkowego produktu można spróbować w szczawnickich restauracjach należących do rodziny Mańkowskich. - Marzy nam się stworzenie takiego miejsca z pamiątkami uzdrowiskowymi, gdzie takie wino można by było kupić, po to, by osoby wracające do domu, mogły Szczawnicę miło wspominać - dodaje prezes uzdrowiska. Takie miejsce w Szczawnicy prawdopodobnie pojawi się już zimą.

     

Piątek, 21 Września 2012

Szczawnica przystąpi do Małopolskiej Organizacji Turystycznej.

Decyzją szczawnickich radnych Miasto i Gmina Szczawnica z dniem 01 stycznia 2013 roku przystąpi, na prawach członka zwyczajnego, do stowarzyszenia Małopolska Organizacja Turystyczna. Stosowną uchwałę w tej sprawie podjęto podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 20 września br.

Małopolska Organizacja Turystyczna stanowi forum współpracy samorządów terytorialnych, zawodowych organizacji branży turystycznej i podmiotów gospodarczych, które aktywnie działają na rzecz rozwoju turystyki w regionie. Łącząc podmioty w tym samorządy, ich interesy i doświadczenia, stowarzyszenie zapewnia skuteczną i skoordynowaną promocję jak również lepsze wykorzystanie środków promocyjnych.

Podstawowym celem działalności Małopolskiej Organizacji Turystycznej, który konsekwentnie realizowany jest od 2001 r., jest kreowanie i promowanie atrakcyjnego wizerunku Małopolski na krajowych i zagranicznych rynkach turystycznych.

Małopolska Organizacja Turystyczna jest stowarzyszeniem o charakterze non-profit. Swoją gospodarkę finansową opiera o składki członkowskie, jak również zakrojoną na szeroką skalę współpracę z podmiotami gospodarczymi oraz poprzez uzyskanie dofinansowania z programów pomocowych i dotacji z budżetów administracji publicznej.

Roczna składka członkowska z tytułu przynależności Miasta i Gminy Szczawnica do stowarzyszenia wyniesie 1.210,00 zł.

“Przystąpienie Szczawnicy do Małopolskiej Organizacji Turystycznej gwarantuje bardzo szeroką promocję naszego miasta w kraju i poza jego granicami. Wejście w strukturę organizacji pozwoli na pełne korzystanie z dobrodziejstw różnego typu projektów realizowanych przez MOT oraz stałą obecność szczawnickiego kurortu we wszystkich materiałach informacyjno-promocyjnych opracowywanych i kolportowanych przez stowarzyszenie” powiedział Burmistrz Szczawnicy – Grzegorz Niezgoda

     

Środa, 19 Września 2012

Przebudowa Parku Dolnego dobiega końca.

Szczawnicki park nabiera nowego kształtu. Z przodu drewniana altana, z tyłu spory plac dla dzieci z prawdziwym małpim gajem. Pośrodku wielki staw z podświetlaną wodą, a obok niego miejsce do odpoczynku i posłuchania muzyki.

Gruntowna rewitalizacja Parku Dolnego, która rozpoczęła się w połowie ubiegłego roku, ma przywrócić jego dawną świetność i znaczenie. W planach inwestycji jest także przebudowa alejek spacerowych, stworzenie nowej małej architektury uzdrowiskowej, oświetlenie i iluminacja. Dodatkową atrakcją szczawnickiego parku mają być nowo nasadzone krzewy i drzewa - zarówno egzotyczne, jak i pochodzące z terenów górskich. Całość obiektu już została ogrodzona siatką oraz bramami, które będą zamykane na noc przed wandalami. Koncepcja rewitalizacji parku nawiązuje do czasów Józefa Szalaya, pierwszego właściciela szczawnickiego uzdrowiska.

Koniec przebudowy Parku Dolnego w Szczawnicy zaplanowany jest za kilka tygodni.

     

Sobota, 15 Września 2012

Rewitalizacja kaplicy Szalayowskiej.

Trwają prace budowlane związane z realizacją projektu pn. "Rewitalizacja kaplicy cmentarnej na Cmentarzu Szalayowskim ". Roboty budowlane, których wykonawcą jest wyłoniona w drodze przetargu firma budowlana GOR-BUD s.c. z Gorlic, obejmują izolację fundamentowych ścian przyziemia kaplicy, izolację poziomą ścian oraz renowację schodów zewnętrznych.

"Obszar starego cmentarza stanowiący własność Parafii Kościoła Rzymsko-Katolickiego w Szczawnicy uległ znacznemu zniszczeniu. Brak jakichkolwiek prac remontowo-konserwatorskich przyczynił się nie tylko do degradacji zabytkowych nagrobków, ale także i kaplicy kreując tym samym negatywny wizerunek miasta"- mówi Burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda. ”Mając na celu zahamowanie procesów degradacji i sukcesywną poprawę stanu technicznego tego ważnego w historii szczawnickiego uzdrowiska zabytku, Rada Miejska w Szczawnicy wyraziła, w listopadzie 2009 roku, zgodę na zawarcie przez miasto umowy w zakresie przejęcia w nieodpłatne użyczenie nieruchomości stanowiącej własność szczawnickiej parafii i tym samym umożliwiła m.in. aplikowanie o środki zewnętrzne na realizację prac konserwatorskich, restauratorskich lub robót budowlanych przy zabytkach" – dodaje Burmistrz Szczawnicy.

Zadanie dotyczące rewitalizacji kaplicy cmentarnej, dofinansowane zostało w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego MRPO 2007-2013 w ramach działania „Ochrona zabytków w Małopolsce”, na które Miasto i Gmina Szczawnica uzyskało dotację w wysokości 30.000,00 zł.

Warto przypomnieć, iż wpisany do Wojewódzkiego Rejestru Zabytków cmentarz Szalayowski powstał na początku lat trzydziestych XIX w. Położony jest w samym centrum Szczawnicy, bezpośrednio za kamienicą Weissmana przy ul. Głównej. Zachowane do dnia dzisiejszego zabytkowe nagrobki świadczą, że nekropolia ta stanowiła miejsce pochówku zmarłych kuracjuszy z Królestwa Polskiego, Galicji oraz Litwy. Oprócz kamiennych pomników na cmentarzu znajduje się neogotycka kaplica ufundowana w 1870 r. przez twórcę uzdrowiska - Józefa Stefana Szalaya. W krypcie grobowej spoczywają szczątki członków rodziny Szalayów zmarłych w Szczawnicy oraz prochy Awita Szuberta - znanego fotografa. Niefortunna lokalizacja nekropolii w centrum uzdrowiska sprawiła, że w 1879 r. podjęto decyzję o jej zamknięciu oraz wyznaczono teren nowego cmentarza, który do dnia dzisiejszego pełni swoją rolę.

     

Piątek, 27 Lipca 2012

Wielka tragedia w Pieninach. Rodzina porażona piorunem zginęła kilkaset metrów od schroniska.

Dziś rano odnaleziono ciała czworga turystów z Warszawy, którzy od środy byli poszukiwani w Pieninach. Zginęli najprawdopodobniej od uderzenia pioruna. Mariusz Zaród, naczelnik podhalańskiej grupy GOPR mówi, że informacja o tym, iż zginęli wszyscy poszukiwani wydawała się nieprawdopodobna i nie sposób stwierdzić, czy turyści popełnili błąd.

Ciała poszukiwanych od wczoraj turystów kilkaset metrów od schroniska na Durbaszce w Małych Pieninach ratownicy GOPR odnaleźli dzisiaj po 10 rano. W środę w rejonie Pienin przeszła silna burza.

- Prawdopodobnie zastała ich na szlaku - mówi Mariusz Zaród naczelnik grupy podhalańskiej GOPR. Turyści zeszli z grani, nie wykluczone, że chcieli znaleźć się w schronisku. Znajdowali się nieopodal niego. - Takie tragedie zdarzają się bardzo rzadko. Kilka lat temu podobny wypadek zdarzył się pod Trzema Koronami. Tam piorun uderzył w poczekalnię, gdzie znajdowali się turyści, ale na szczęście obeszło się bez ofiar - wspomina Zaród.

Czy turyści popełnili jakiś błąd? - Nie sposób to analizować i stwierdzić, co dokładnie się stało. To, że 4 osoby zginęły jednocześnie też na początku wydało nam się nieprawdopodobne - dodaje Zaród.

Czwórka turystów wybrała się w środę po południu, około 16 na wycieczkę w rejon wąwozu Homole w Małych Pieninach. Grupę stanowili rodzice, w wieku około 50 lat oraz ich córka i jej narzeczony. O ich zaginięciu poinformował 16-letni syn, który pozostał w domu wczasowym w Szczawnicy. Sprawę tragicznej śmierci bada nowotarska prokuratura.

Ratownicy GOPR i TOPR apelują do wszystkich turystów o ostrożność. Meteorolodzy zapowiadają burzowy weekend. Najlepiej w ogóle powstrzymać się od wysokogórskich wycieczek. W razie pierwszych oznak burzy trzeba szybko schodzić z grani, szczytów, omijać strumienie, stawy, nie chować się pod samotnymi drzewami.

Środa, 25 Lipca 2012

Burzliwe obrady Rady Nadzorczej Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica.

Zmiany w składzie Rady Nadzorczej Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica. Pod koniec czerwca doszło do częściowej reorganizacji 5-osobowego gremium. Z dotychczasowego składu rady pozostali: Paweł Skopiński oraz Agnieszka Marczyk. Członkowie, którzy uzupełnili skład RN pod koniec czerwca to: ekonomistka Izabela Felczak-Poturnicka, prawnik Jacek Jurczyński oraz Małgorzata Niezgoda (urzędnik służby cywilnej).

Posady w radzie stracili: dotychczasowy przewodniczący Przemysław Zawadzki, Janusz Gancarz, oraz Jan Lech.

Ministerstwo Skarbu Państwa finalizuje proces prywatyzacji pienińskiej spółki energetycznej. Resort zawarł już wstępną umowę sprzedaży przedsiębiorstwa czeskiej spółce Energo-Pro. mk

     

Czwartek, 12 Lipca 2012

Panna fontanna wróciła.

Mocno zmieniona patronka szczawnickiej fontanny właśnie wróciła na plac Dietla. Rzeźba kobiety wykonana z brązu to dzieło Michała Batkiewicza, absolwenta Wydziału Rzeźby krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Nowa fontanna nie jest wierną rekonstrukcją poprzedniej.

- Pierwotnie projekt przewidywał wykonanie fontanny ozdobionej czterema siedzącymi kobietami - wyjaśnia burmistrz Grzegorz Niezgoda. - Po przeprowadzonych z mieszkańcami kurortu konsultacjach, miasto podjęło decyzję o wykonaniu fontanny oraz rzeźby w formie bezpośrednio nawiązującej do elementów poprzedniego wizerunku zdobiącego Plac Dietla. Nowa rzeźba stanęła na niecce z kamienia valtura fiorito.

     

Niedziela, 08 Lipca 2012

Pracowity początek lipca w GP GOPR.

Po godzinie 16:00 kolejne zgłoszenie, tym razem na Ścieżce Pienińskiej doszło do kolejnego wypadku rowerowego. Mężczyzna upadając doznał urazu twarzy i ogólnych otarć. Ratownicy GP GOPR wspólnie z kolegami z HZS zaopatrzyli poszkodowanego i przekazali do karetki Pogotowia Ratunkowego w Szczawnicy. Ranny mężczyzna został zawieziony do szpitala w Nowym Targu.

Wszystkim turystom jeżdżącym po górach na rowerze radzimy używać kasków - niestety w obu wypadkach rowerowych w Pieninach rowerzyści nie posiadali ochrony głowy.

     

Czwartek, 21 Czerwca 2012

Kobieta z dzbanem patronką Szczawnickiej fontanny.

Jeszcze w tym tygodniu fontannę na Placu Dietla ozdobi rzeźba kobiety wykonana z brązu przez artystę rzeźbiarza Michała Batkiewicza absolwenta Wydziału Rzeźby krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Pierwotnie projekt przewidywał wykonanie fontanny ozdobionej czterema siedzącymi kobietami. Natomiast po przeprowadzonych z mieszkańcami kurortu konsultacjach, miasto podjęło decyzję o wykonaniu fontanny oraz rzeźby w formie bezpośrednio nawiązującej do elementów poprzedniego wizerunku zdobiącego Plac Dietla. Różnica wynikać będzie z zastosowania innych materiałów, albowiem kamienną nieckę zastąpi niecka wykonana z kamienia valtura fiorito, natomiast żelbetowa figura kobiety zastąpiona zostanie odlewem z brązu. Nowa fontanna nie będzie wierną rekonstrukcją poprzedniej, ponieważ jej forma została dostosowana do nowego wizerunku placu i otaczających go budynków.

Dotychczasowa figura „kobiety z dzbanem” autorstwa artysty plastyka Stanisława Marcinowa wykonana została w 1957 roku na zlecenie ówczesnego dyrektora uzdrowiska - Pawła Kuklińskiego. Do pomnika pozowała zamieszkała wówczas w uzdrowisku córka reemigrantów z Francji o imieniu Georgette. Była kelnerką w „Malinowej” a jej uroda tak zainspirowała artystę, że postanowił utrwalić ją w żelbetowej formie. Postać siedziała na kamiennym bloku o fakturze nałożonych na siebie skalnych brył.

„Fontanna, która zostanie zamontowana na Placu Dietla ma odwoływać się do tradycyjnego zagospodarowania tego ważnego dla miasta miejsca, ale równocześnie ma podkreślić nowy etap rozwoju uzdrowiska i jego atrakcyjności turystycznej” powiedział Burmistrz – Grzegorz Niezgoda. Autor: AS

Czwartek, 31 Maja 2012

XI Przegląd Młodych Recytatorów i Gawędziarzy im. Michała Słowika Dzwona.

W dniu 30 maja br. w kinoteatrze „Pieniny” odbył się XI Przegląd Młodych Recytatorów i Gawędziarzy im. Michała Słowika Dzwona. Przegląd organizowany jest corocznie przez Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy i Związek Podhalan oddział Szczawnica dla uczczenia pamięci poety, twórcy ludowego i społecznika Michała Słowika Dzwona oraz zainteresowania dzieci i młodzieży pięknem gwary góralskiej i literaturą regionu.

W tegorocznym konkursie udział wzięło ośmiu uczestników ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Szczawnicy i Szkoły Podstawowej w Szlachtowej.

Jury złożone z członków Oddziału Pienińskiego Związku Podhalan: prezesa oddziału Tomasza Słowika Dzwona (bratanka poety), Janiny Zachwiei i Władysława Ciesielki, oceniając pamięciowe opanowanie tekstu, poprawność gwary, interpretację i ogólny wyraz artystyczny prezentacji scenicznych przyznało:

- w grupie wiekowej kl. I – III

I m. – Dagmarze Dulak (SP Szlachtowa)

II m. – Janowi Kołkowi (SP nr 1)

III m. – Aleksandrze Zachwiei (SP nr 1)

IV m. – Adrianie Wiercioch (SP nr 1)

- w grupie wiekowej kl. IV – VI

I m. Aleksandrze Krzywonos (SP nr 1)

II m. – Kacprowi Salamonowi (SP nr 1)

III m. – Weronice Marciszewskiej (SP nr 1)

IV m. – Wiktorii Wiercioch (SP nr 1)

Jury podkreśliło wysoki, wyrównany poziom recytacji wszystkich uczestników oraz dbałość o autentyczność stroju pienińskiego. Dzieci zostały przygotowane przez panie nauczycielki Annę Gąsienicę (SP1) i Danutę Nowak (SP Szlachtowa) oraz rodziców. Młodzież otrzymała dyplomy, nagrody książkowe i słodycze ufundowane przez organizatorów. Alina Lelito

     

     

Wtorek, 29 Maja 2012

Szczawnica w roli głównej.

Szczawnica szuka talentów i proponuje zwycięzcy roczny kontrakt fotograficzny.

W konkursie ogłoszonym przez Miejski Ośrodek Kultury wziąć może udział każdy fotografujący. Zdjęcia oceniane będą w dwóch kategoriach - pierwsza obejmie fotografię amatorską, druga profesjonalną. Uczestnicy mogą zgłosić maksymalnie 5 prac prezentujących szczawnickie zabytki, pejzaże i wyjątkowe miejsca. Zwycięzca konkursu "Szczawnica - miasto z klimatem otrzyma roczny kontrakt fotograficzny o wartości 6 tys. zł.

Organizator czeka na prace do 22 czerwca.

To nie jedyny konkurs przygotowany przez Szczawnicę z okazji obchodów 50-lecia nadania praw miejskich. Specjalnie dla dzieci i młodzieży MOK przygotował konkurs plastyczny "Przyszłość Szczawnicy w oczach młodego pokolenia" oraz konkurs wiedzy "Szczawnica - miasto, w którym mieszkam, uczę się i wypoczywam".

Sobota, 12 Maja 2012

Niezwykła gra miejska 19 maja w Szczawnicy.

Zwariowane zadania, pułapki, adrenalina i mnóstwo humoru – to wszystko znajdziecie w grze miejskiej „Kurs przewodników trans-granicznych”, która odbędzie się w sobotę 19 maja w Szczawnicy.

Nie trać czasu – stwórz drużynę i wejdź do gry!

Zabawa jest darmowa i dla każdego (minimalny wiek to 10 lat). Wystarczy zebrać 2-3-osobową drużynę i wysłać zgłoszenie do 16 maja na adres: graPLSK_szczawnica@agora.pl, podając imiona i nazwiska graczy, ich wiek i numer telefonu komórkowego drużyny. Szczegóły gry zawodnicy otrzymają mailem.

Do wygrania aparaty fotograficzne Nikon S3300, przenośne dyski Toshiba 320 GB i odtwarzacze mp4.

Gra miejska to uliczny happening, gra komputerowa i podchody w jednym. Planszą jest miasto, pionkami – gracze, których czekają zaskakujące zadania, rywalizacja z innymi graczami i walka z czasem. 19 maja na kilka godzin Szczawnica stanie się symbolem polsko-słowackiego pogranicza. Gracze wcielą się w rolę uczestników kursu na przewodników. Wędrując ze specjalną mapą „regionu” będą zaliczać kolejne punkty i pod okiem instruktorów zdawać egzaminy z właśnie nabytych umiejętności. Czeka ich m.in. taniec z gwiazdami, kurs wspinaczkowy, szturm na zamek i niebezpieczny test wodny. Ale uwaga! Zadania nie zawsze okażą się takimi, na jakie wyglądają na pierwszy rzut oka... Wynik zależeć będzie od refleksu i pomysłowości graczy, przyda się też odrobina wiedzy oraz zwykłe szczęście. Dodatkowym utrudnieniem będą „obozowe” obowiązki kursanta oraz zaskakujące zdarzenia losowe, o których zawodnicy dowiedzą się z otrzymywanych podczas gry sms-ów. Wygrają ci, którzy zdobędą najwięcej punktów w jak najkrótszym czasie.

To pierwsza z pięciu gier miejskich organizowanych od 19 maja do 16 czerwca w miastach Polski (Szczawnica, Krosno, Żywiec) i Słowacji (Martin, Stara Lubovna) przez Program Współpracy Trans-granicznej Rzeczpospolita Polska - Republika Słowacka 2007-2013. Poprzez zabawę zobaczycie, jak pogranicze zmieniło się dzięki unijnym funduszom w ciągu ostatnich lat i jakie zyskało atrakcje turystyczne.

Start o godz. 10.00 na promenadzie przy stacji kolejki na Palenicę. Regulamin gry „Kurs przewodników trans-granicznych” znajdziecie na stronie krakow.gazeta.pl, a więcej o grach miejskich – na grymiejskie.krakow.pl. Zapraszamy!

     

Środa, 25 Kwietnia 2012

Halo! Słowacja? A może już Polska?.

Już niedługo mogą spełnić się marzenia mieszkańców Sromowiec o rozmowie przez telefon komórkowy.

Chcesz korzystać z telefonu komórkowego w Sromowcach - zapłacisz podwójnie. Od wielu lat mieszkańcy pienińskiej miejscowości łączą się przez słowackiego operatora. Wszystkiemu jest winny brak przekaźnika telefonii komórkowej. Choć o konieczności jego wybudowania mówi się od dawna, efektu nie widać. Początkowo maszt miał powstać na terenie otuliny Pienińskiego Parku Narodowego, pomysł nie znalazł jednak aprobaty przyrodników. Obecnie proponowane jest inne rozwiązanie, którym zainteresowany jest jeden z operatorów. Chodzi o zainstalowanie przekaźnika na pylonie kładki nad Dunajcem. - Negocjujemy umowę najmu z gminą Czorsztyn - tłumaczy Ewa Sankowska-Sieniek z biura prasowego P4. - Planujemy, że powstanie tam typowa stacja bazowa telefonii komórkowej, która umożliwi realizowanie usług telefonicznych, jak i transmisji danych. To, kiedy inwestycja zostanie zrealizowana, zależy od sprawności działania Urzędu Gminy w Czorsztynie. Jak tłumaczy rzeczniczka Play, jeśli dojdzie do porozumienia w sprawie umowy najmu, stacja zacznie funkcjonować jeszcze w tym roku.

- Mamy w tej sprawie pozytywną opinię Pienińskiego Parku Narodowego - wyjaśnia Tadeusz Wach, wójt Czorsztyna. - Zgodę wyrazili również przedstawiciele słowackiego Czerwonego Klasztoru, gdyż obiekt w części był własnością Słowaków. Gotowa jest już umowa dla operatora. Mam nadzieję, że już nic nie stanie na przeszkodzie i podpiszemy ją w przyszłym tygodniu.

     

Wtorek, 17 Kwietnia 2012

Cmentarz Szalayowski.

Wpisany do Rejestru Gminnej Ewidencji Zabytków cmentarz Szalayowski powstały na początku lat trzydziestych XIX w, położony jest w samym centrum Szczawnicy, bezpośrednio za kamienicą Weissmana przy ul. Głównej.

Zachowane do dnia dzisiejszego zabytkowe nagrobki świadczą, że nekropolia ta stanowiła miejsce pochówku zmarłych kuracjuszy z Królestwa Polskiego, Galicji oraz Litwy. Oprócz kamiennych pomników na cmentarzu znajduje się neogotycka kaplica ufundowana w 1870 r. przez twórcę uzdrowiska – Józefa Stefana Szalaya. W krypcie grobowej spoczywają szczątki członków rodziny Szalayów zmarłych w Szczawnicy oraz prochy Awita Szuberta – znanego fotografa. Niefortunna lokalizacja nekropolii w centrum uzdrowiska sprawiła, że w 1879 r. podjęto decyzję o jej zamknięciu oraz wyznaczono teren nowego cmentarza. Obszar starego cmentarza przez lata ulegał znacznemu zniszczeniu. Brak jakichkolwiek prac remontowo-konserwatorskich przyczynił się nie tylko do degradacji zabytkowych nagrobków i kaplicy, ale także do zniszczenia otoczenia cmentarza kreując tym samym negatywny wizerunek miasta. Ze względów estetycznych miasto prowadziło dotychczas jedynie prace porządkowe na terenie cmentarza.

Mając na celu zahamowanie procesów degradacji i sukcesywną poprawę stanu technicznego tego ważnego w historii szczawnickiego uzdrowiska zabytku, Burmistrz Szczawnicy – Grzegorz Niezgoda podjął kolejne starania o pozyskanie środków finansowych, które umożliwią na właściwe zachowanie zabytku.

W dniu 27.02.2012r decyzją Sejmiku Województwa Małopolskiego została przyznana dotacja w wysokości 30 000,00 zł na realizację zadnia pn: „ Rewitalizacja kaplicy cmentarnej na cmentarzu szalayowskim”. W pierwszej kolejności zostaną wykonane prace przy kaplicy cmentarnej polegające na odwodnieniu oraz izolacji fundamentowych ścian przyziemia kaplicy. Zostanie również wykonana renowacja schodów zewnętrznych. Całość inwestycji zostanie zrealizowana za kwotę około 70 000,00 zł.

Pozyskanie środków od Marszałka Województwa pozwoli na sukcesywną poprawę stanu technicznego zabytku. Po podpisaniu umowy o dofinansowanie na XIX-wiecznym Cmentarzu Szalayowskim w rozpocznie się inwestycja mająca na celu uratowanie miejsca pochówku założyciela Uzdrowiska Józefa Szalaya.

     

Sobota, 14 Kwietnia 2012

Budowa schodów terenowych do Inhalatorium.

Budowa nowych schodów do szczawnickiego Inhalatorium powoli dobiega końca. W okresie przedświątecznym spod rusztowań i zabezpieczeń zimowych został odsłonięty efekt prac realizowanych podczas ostatnich trzech miesięcy, a będący jednym z elementów składowych projektu realizowanego przez Miasto Szczawnica we współpracy z Uzdrowiskiem pod nazwą „Rewitalizacja Placu Dietla i ulicy Zdrojowej”.

Schody terenowe składają się z dwóch części: dolnego rozbudowanego odcinka z dwoma podestami widokowymi oraz odcinkiem górnym nad ulicą prowadzącym do samego budynku Inhalatorium. Stylowe barierki, stopnie z płyt granitowych oraz ściany obłożone kamieniem rodzimym już nadają pewnego charakteru temu miejscu. Do wykonania pozostaje malowanie elementów betonowych, montaż oświetlenia i podświetlenia całej konstrukcji oraz uruchomienie technologii związanej z wykorzystaniem jednej ze ścian na ciek wodny wypływający ze ściany a spływający do wykonanej misy.

"Zmierzamy dużymi krokami do zakończenia tej inwestycji. Schody terenowe już stanowią atrakcję, a tych elementów w tym projekcie jest dużo. Za chwilę uruchomimy sztuczny potok, rozpocznie się montaż drewnianej konstrukcji pijalni Magdalena, montaż związany z fontannami na Placu Dietla i przed dawnym budynkiem Zakładu Przyrodoleczniczego. Każdy z tych etapów będzie niewątpliwie dużym wydarzeniem, szeroko dyskutowanym. Ale efekt końcowy będzie piorunujący i mam nadzieję że nasza koncepcja zagospodarowania tego terenu zyska aprobatę mieszkańców i naszych gości" – Grzegorz Niezgoda – Burmistrz Miasta Szczawnica.

Wtorek, 27 Marca 2012

Jubileuszowa Szczawnica.

W miniony piątek - 23 marca br., w sali widowiskowej kinoteatru „Pieniny” odbyła się XXI uroczysta sesja Rady Miejskiej, inaugurująca obchody Jubileuszu 50. lecia uzyskania praw miejskich przez Szczawnicę.

Sesję otworzył Przewodniczący Rady Miejskiej - Kazimierz Zachwieja, który powitał zebranych gości, a także przypomniał 50-letnią historię administracyjnej struktury Szczawnicy oraz wymienił urzędujących w tym okresie naczelników i burmistrzów, przewodniczących Miejskiej Rady Narodowej i Rady Miejskiej.

Dzieje miasta, jego rozwój i osiągnięcia zaprezentowane zostały w kilkunastominutowym filmie wykonanym specjalnie na okoliczność Jubileuszu.

Istotnym punktem porządku obrad uroczystej sesji było wręczenie medalu "Za zasługi dla Miasta i Gminy Szczawnica im. Józefa Szalaya" profesorowi ASP w Krakowie Czesławowi Dźwigajowi, wybitnemu artyście rzeźbiarzowi, autorowi licznych realizacji pomnikowych najczęściej kojarzonych z pomnikami Jana Pawła II, autorowi i fundatorowi pomnika Henryka Sienkiewicza, zlokalizowanego przy deptaku ul. Zdrojowej w Szczawnicy.

Pomnik, w swoim wyrazie artystycznym oddaje w pełni ideę, jaka stała u początku inicjatywy jego postawienia. W sposób godny i sugestywny prezentuje postać Wielkiego Pisarza Noblisty, który związał swoje losy ze Szczawnicą, korzystając z jej uroków, ratując zdrowie i tworząc.

Pomnik, usytuowany w centrum Miasta, wkomponowany w główny ciąg spacerowy Uzdrowiska, budzi zainteresowanie przechodniów, którzy z informacji na nim zawartej dowiadują się o związkach łączących Pisarza ze Szczawnicą. Tadeusz Zygmunt Bednarski - Honorowy Obywatel Szczawnicy - zalicza profesora Czesława Dźwigaja do twórców wybitnych. Podkreśla przekrój jego artystycznych dokonań, jako religijno - patriotyczny. Ze szczególnym pietyzmem wymienia dokonania Artysty w medalierstwie, mówiąc wręcz o fenomenie medalu.

Podczas sesji, miało także nastąpić wręczenie przyznanego w ubiegłej kadencji Rady tytułu Honorowego Obywatela Szczawnicy słynnemu skrzypkowi Nigelowi Kennedy’emu. Niestety, mimo zaproszenia, Artysta nie przybył na sesję, tłumacząc się zobowiązaniami koncertowymi, niemniej jednak Przewodniczący Rady Miejskiej – Kazimierz Zachwieja zapowiedział, iż przekazanie tytułu muzykowi odbędzie się w najbliższym realnym dla obu stron terminie.

Uroczysta sesja była również doskonałą okazją do uhonorowania instytucji i osób mających istotny wpływ na rozwój miasta w ostatnim pięćdziesięcioleciu, którym Burmistrz Miasta i Gminy Szczawnica – Grzegorz Niezgoda wręczył pamiątkowe, jubileuszowe statuetki - „witacze”.

Po zakończeniu sesji zebrani zostali zaproszeni do wysłuchania recitalu znanego z programu telewizyjnego „Mam talent” piosenkarza Alexandra Martineza oraz na pokaz mody inspirowanej folklorem góralskim autorstwa szczawnickiej projektantki Marty Polaczyk i jej gościa – Laury Obrzut z Krakowa.

     

Środa, 14 Marca 2012

Homole - pieniński matecznik.

Szczawnica walczy o pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego na projekt "Homole pieniński matecznik - budowa kompleksu ścieżek edukacyjno-przyrodniczych".

Miasto zabiega o 502 tys. zł. Projekt zakłada m.in. uporządkowanie terenu przy wlocie do rezerwatu Homole, tak aby w przyszłości można tam było organizować jarmark sztuki ludowej, pamiątkarskiej, a także imprezy kulturalno-folklorystyczne. Dodatkową atrakcją tego miejsca mają być ścieżki rekreacyjne, na których w sezonie zimowym uprawiane będzie narciarstwo biegowe.

- Wzdłuż głównego ciągu pieszego wykonane zostaną obrzeża z okrąglaków drewnianych, co zapobiegnie zadeptywaniu terenu i jednoznacznie wyznaczy szerokość traktu spacerowego - tłumaczy burmistrz Grzegorz Niezgoda. - Ponadto na całej długości ścieżek, mniej więcej co 40 metrów, zamontowane zostaną drewniane kosze na śmieci, a w miejscach o szczególnych walorach krajobrazowych - pojawią się ławki.

     

Piątek, 09 Marca 2012

Szczawnica: Modernizacja zweryfikowana.

Modernizacja wodociągu w Szczawnicy odbija się czkawką, bo w wymienionych rurach, na które miasto wydało ok. 9 mln zł, woda zamarza. Modernizacja sieci wodociągowej w Szczawnicy była jedną z najważniejszych inwestycji dla uzdrowiska. Miasto po latach borykania się z nieszczelnymi rurami otrzymało unijne dofinansowanie na modernizację. Władze uzdrowiska w drodze przetargu wyłoniły przedsiębiorstwo usługowe Ekomeks ze Szczawnik. Ten z kolei zlecił część zdania podwykonawcy. Prace, które rozpoczęły się w 2009 r., według ostatniego terminu mają zakończyć się prawdopodobnie wiosną.

Tymczasem od kilku tygodni mieszkańcy Szczawnicy alarmują, że nie mają wody. Trzy tygodnie temu pozbawiona jej została część mieszkańców z ul. Maćka zza Ławy. Wodę dostarczał potrzebującym przez jakiś czas na swój koszt Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej. - To był jakiś obłęd - mówi jeden z mieszkańców. - Najpierw była jedna firma, która miała zająć się problemem, potem ktoś inny to poprawiał.

Woda w rurach zamarzła w pojedynczych domach także na ul. Szlachtowej bocznej, Szalaya i Wygodnie. Jak się okazało, w niektórych przypadkach rury były źle ocieplone, w innych położone za płytko (na głębokości ok. 60 cm). Sprawę postanowili zbadać miejscy radni. To przed nimi na jednej z komisji miał się tłumaczyć inspektor nadzoru inwestycyjnego, który niestety, na spotkaniu się nie pojawił. Nie było go także na sesji rady miasta, bo się rozchorował.

- Tych niedociągnięć jest naprawdę niewiele i dobrze, że teraz wyszły, bo mamy pełne prawo kosztami za poprawę obciążyć w ramach gwarancji wykonawcę - mówi burmistrz Grzegorz Niezgoda. - Do tej pory, być może ze względu na temperaturę, podobnych sytuacji nie mieliśmy. Co będzie dalej, czy pojawią się podobne sytuacje - nie wiadomo, ziemia jest przecież jeszcze zamarznięta.

Jak wyjaśnia burmistrz, usuwaniem usterek nie zajmuje się Ekomeks, ale inna wynajęta przez miasto firma. Kosztami prac obciążony będzie wykonawca ze Szczawnik. Burmistrz ma pretensje do osoby nadzorującej inwestycje wodociągowe w mieście. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że nie chciałbym mieć już więcej takiego inspektora. Zastanawialiśmy się nad skierowaniem tej sprawy do sądu, ale to byłaby dla nas ciężka sprawa - ucina Grzegorz Niezgoda.

Sobota, 03 Marca 2012

Konkurs na najładniejszą dekorację świąteczną na terenie miasta i gminy Szczawnica 2011/2012 - rozstrzygnięty.

Podczas zwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Szczawnicy, która odbyła się 27 lutego 2012 r. wręczone zostały przez Burmistrza Miasta i Gminy Szczawnica – Grzegorza Niezgodę i Przewodniczącego Rady Miejskiej – Kazimierza Zachwieję dyplomy i czeki pieniężne dla laureatów „Konkursu na najładniejszą dekorację świąteczną na terenie miasta i gminy Szczawnica 2011/2012”.

„Mieszkańcy pienińskiego kurortu oraz licznie odwiedzający go kuracjusze i turyści, od początku grudnia minionego roku mogli podziwiać świąteczną iluminację miasta, która prezentowała się wyjątkowo imponująco. Różnego rodzaju podświetlane ozdoby świątecznej lampki dodały blasku nie tylko centrum Szczawnicy, ale również innym ulicom miasta podkreślając tym samym urok i wyjątkowość Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Nowym, ciekawym elementem świetlnej oprawy budzącym zachwyt okazała się fontanna z płynącymi strumieniami światła zlokalizowana na placu przy domu towarowym "Halka", nawiązująca swoim wyglądem do fontanny zamieszczonej w herbie Szczawnicy symbolizującej zdrój (…)” - powiedział w swoim wystąpieniu Burmistrz – Grzegorz Niezgoda.

„Podsumowując minioną edycję konkursu świątecznego nie sposób nie wspomnieć o najbardziej rozświetlonej ulicy naszego miasta, którą była ul. Samorody” – kontynuował swoja wypowiedź Burmistrz „setki świecących kolorowych lampek w ogródkach, na domach i ogrodzeniach na całej długości ulicy robiły ogromne wrażenie, stąd też ul. Samorody stała się popularnym miejscem na wieczorne, świąteczne spacery (…). Chciałbym serdecznie podziękować za staranność i za zaangażowanie, z jakim corocznie przygotowują Państwo iluminacje świąteczne. Wszystkim uczestnikom konkursu składam serdeczne gratulacje i zapraszam do udziału w przyszłych jego edycjach”.

Konkurs na najładniejszą dekorację świąteczną, skierowany do mieszkańców oraz przedsiębiorców działających na terenie miasta, ogłoszony został w następujących kategoriach: I kategoria : - sanatoria, zakłady pracy, placówki gastronomiczne oraz handlowe II kategoria : - budynki jednorodzinne i posesje osób fizycznych (nie prowadzące działalności handlowej i gastronomicznej). III kategoria - balkony oraz okna w budynkach wielorodzinnych.

Oceny dekoracji świątecznych dokonywała Komisja Konkursowa w składzie:  jeden przedstawiciel Klubu Twórczego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych Koło „Pieniny”, jeden przedstawiciel Komisji Edukacji i Spraw Społecznych Rady Miejskiej, dwóch przedstawicieli Urzędu Miasta i Gminy Szczawnica.

Członkowie Komisji Konkursowej w okresie od 24 grudnia 2011 r. do 08 stycznia 2012 r. dokonywali oceny dekoracji świątecznych, a w dniu 05 stycznia 2012 r. odbyło się spotkanie wyjazdowe, podczas którego wytypowane zostały do udziału w przedmiotowym konkursie budynki mieszkalne, a także zakłady pracy, placówki gastronomiczne oraz handlowe. Komisja dokonując oceny poszczególnych obiektów przydzielała od 1-10 punktów za: ogólne wrażenie estetyczne, różnorodność wykorzystanych elementów dekoracji oraz pomysłowość i oryginalność kompozycji.

Poprzez cykliczne organizowanie konkursu świątecznego Burmistrz pragnie zmobilizować mieszkańców do upiększania Szczawnicy i do podnoszenia jej walorów estetycznych, ponadto dekoracje świąteczne bez wątpienia mają na celu podkreślenie wyjątkowej magii Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

LISTA LAUREATÓW KONKURSU NA NAJŁADNIEJSZĄ DEKORACJĘ ŚWIĄTECZNĄ NA TERENIE MIASTA I GMINY SZCZAWNICA 2011/2012.

KATEGORIA I

I miejsce Pani Mariola Węglarz – Karczma Pienińska, ul. Główna.

II miejsce Thermaleo sp. z o.o. za obiekt Hotel Nawigator.

III miejsce Pani Elżbieta Czaja - Sklep Wielobranżowy „Trzy Korony”, ul. Główna.

KATEGORIA II

I miejsce Helena i Józef Hamerscy, ul. Samorody.

II miejsce Krzysztof Hurkała, ul. Jana Pawła II, Szlachtowa.

III miejsce Maria i Zbigniew Naglik, ul. Główna.

KATEGORIA III

I miejsce Państwo Krystyna i Kazimierz Moskalik, Os. Połoniny.

II miejsce Pani Ewa Berszakiewicz, Os. Połoniny.

III miejsce Pan Tadeusz Poremba, Os. Połoniny.

Czwartek, 23 Luty 2012

Szczawnica: Bez zalewania

Szczawnica musi być zabezpieczona przed powodzią - nie mają wątpliwości władze miasta. Burmistrz Grzegorz Niezgoda podpisał porozumienie z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie, zobowiązując się do przygotowania dokumentacji technicznej zabudowy potoku Grajcarek. Ma ona objąć remont murów zabezpieczających rzekę, podwyższenie bulwaru wzdłuż ulic Samorodny i Szalaya i odnowę progów zwalniających wodę.

Na podstawie projektu budowlanego RZGW ma zabiegać o środki na modernizację z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych lub z Programu Ochrony przed Powodzią w Dorzeczu Górnej Wisły. - Bez dużych środków to zadanie mogłoby być realizowane latami, tymczasem zagrożenie powodziowe występuje u nas praktycznie co roku, dlatego to zadanie bez większych dyskusji znalazło się w naszym budżecie - tłumaczy burmistrz.

Wtorek, 14 Luty 2012

Homole Pieniński Matecznik – budowa kompleksu ścieżek edukacyjno-przyrodniczych wraz z infrastrukturą przyległą w małych Pieninach.

W dniu 13.02.2012 w Urzędzie Marszałkowskim w Krakowie został złożony wniosek o dofinansowanie na zadanie pn: „Homole Pieniński Matecznik - budowa kompleksu ścieżek edukacyjno - przyrodniczych wraz z infrastrukturą przyległą w Małych Pieninach” Projekt polega na zagospodarowaniu atrakcyjnych przyrodniczo terenów położonych na obszarach wiejskich gminy uzdrowiskowej Szczawnica. W skład projektu wchodzi budowa kompleksu ścieżek edukacyjno – przyrodniczych oraz uporządkowanie placu zlokalizowanego na wejściu do planowanego kompleksu będącego początkiem trasy do Wąwozu Homole jak przyjaznej turystom przestrzeni publicznej. Całość zadania zatem składa się z dwóch zasadniczych elementów:

1. Budowa kompleksu ścieżek edukacyjno – przyrodniczych - w ramach kompleksu ścieżek oznaczony zostanie początek i koniec każdej ścieżki oraz ustawione zostaną w newralgicznych punktach kierunkowskazy (bardzo ważne są wszelkie mapki i szkice, pozwalające na orientację w terenie). Wzdłuż głównego ciągu pieszego przewiduje się również wykonanie obrzeży z okrąglaków drewnianych, co zapobiegnie zadeptywaniu terenu i jednoznacznie wyznaczy szerokość traktu spacerowego, a także zapobiegnie wypłukiwaniu istniejącej nawierzchni. Ponadto na całej długości ścieżek co około 40 metrów zamontowane zostaną drewniane kosze na śmieci, a w miejscach o szczególnych walorach krajobrazowych ławki drewniane. Całość infrastruktury wykonana zostanie w drewnie w niejaskrawej kolorystyce. Na wykończenie zastosowane zostaną okrąglaki świerkowe bezbarwnie impregnowanych. Zakres prac zgodnie z kosztorysem obejmuje: - roboty ziemne ( formowanie i zagęszczanie nasypów); - utwardzanie powierzchni wjazdu ( wykonanie warstwy separacyjno-filtracyjnej, warstwy dolnej podbudowy, warstwy górnej podbudowy , wykonanie podsypki cementowo –piaskowej, wykonanie nawierzchni z kostki) ; - wyposażenie kompleksu ścieżek ( montaż ławek parkowych drewnianych , rowków pod obrzeża drewniane, obrzeży drewnianych , wyrównanie istniejącej podbudowy , montaż toalet , koszy na śmieci , tablic informacyjnych, elementów edukacyjnych-piaskownic).

2. Zagospodarowanie terenu placu u wejścia do kompleksu ścieżek i Wąwozu Homole wraz ze zmianą jego funkcji. Drugim elementem projektu jest uporządkowanie istniejącego placu położonego w centralnym miejscu łączącym istniejący szlak do Wąwozu Homole oraz planowany kompleks ścieżek edukacyjno – przyrodniczych. Będzie to więc miejsce w którym spotykać będą się zatem rzesze turystów zmierzających zarówno do Wąwozu Homole jak i do nowopowstałego kompleksu ścieżek edukacyjno –przyrodniczych co wymaga aby miejsce to nabrało reprezentatywnego charakteru i spełniało funkcje centrum turystycznego na terenie którego organizowane są w sezonie różnego rodzaju jarmarki sztuki ludowej i pamiątkarskiej jak i imprezy kulturalno – folklorystyczne. Zakres prac zgodnie z kosztorysem obejmuje: - wykonane warstwy separacyjno – filtracyjnej; - wykonanie warstwy dolnej podbudowy - wykonanie warstwy górnej podbudowy - wykonanie podbudowy z betonu - wykonanie podsypki cementowo – piaskowej - wykonanie nawierzchni z kostki betonowej Po zrealizowaniu projektu powstanie zwarty zagospodarowany obszar z infrastrukturą turystyki kwalifikowanej, który zostanie udostępniony turystom i będzie naturalnym uzupełnieniem istniejącego szlaku prowadzącego przez Wąwóz Homole. Teren kompleksu ścieżek edukacyjno – przyrodniczych będzie dostępny bez żadnych ograniczeń w ciągu trwania sezonu wiosenno – letniego od świtu do zmierzchu. Obowiązywać będą tu podobne zasady jak w przypadku korzystania z wąwozu Homole. Przewiduje się również wykorzystanie ścieżek edukacyjno – przyrodniczych w sezonie zimowym dla potrzeb rekreacyjnego narciarstwa biegowego. Planowane dofinansowanie projektu wynosi 502 500,00 PLN i stanowi 75% kosztów kwalifikowanych inwestycji. Wkład własny, w łącznej wysokości 167 500,00 PLN, zostanie w całości sfinansowany ze środków własnych Beneficjenta. Odpowiednie środki na realizację projektu zostały zabezpieczone w Budżecie Miasta i Gminy Szczawnica.

Wtorek, 14 Luty 2012

Zakończenie rozgrywek „Szczawnickiej Amatorskiej Ligi Siatkówki”.

W dniu 09 lutego br. zakończył się turniej „Szczawnickiej Amatorskiej Ligi Siatkówki”, rozgrywany od 10 listopada ubiegłego roku na sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Szczawnicy.

Uczestnikami turnieju byli wyłącznie amatorzy zrzeszeni (drużyny amatorskie) i nie zrzeszeni mieszkańcy miasta i gminy Szczawnica oraz gmin pienińskich, zorganizowani w drużynę, co najmniej 5 – osobową. System turnieju siatkarskiego odbywał się metodą „każdy z każdym” do dwóch wygranych setów. W tegorocznej Szczawnickiej Amatorskiej Lidze Piłki Siatkowej wzięło udział dziewięć drużyn.

Po emocjonujących i niejednokrotnie zaciętych meczach, które na przestrzeni trzech miesięcy odbywały się na sali gimnastycznej szczawnickiej podstawówki, w dniu 09 lutego 2012 r. podsumowano zdobyte przez poszczególne drużyny punkty i wyłoniono zwycięzców.

Laureaci tegorocznej edycji ligi siatkówki – Pieniny, oprócz pamiątkowego pucharu otrzymali z rąk Burmistrza Szczawnicy – Grzegorza Niezgody, dyplom oraz czek na kwotę 500,00 zł. Drużyna Drink Team, która zajęła II miejsce odebrała puchar, okolicznościowy dyplom oraz czek na kwotę 300,00 zł., z kolei laureat III miejsca – drużyna No Name otrzymała okolicznościowy puchar oraz dyplom. Pozostałe drużyny uczestniczące w lidze otrzymały pamiątkowe dyplomy za uczestnictwo w imprezie sportowej.

„Dziękuję wszystkim zawodnikom za udział w tegorocznej edycji ligi siatkówki oraz gratuluję finalistom i zwycięzcom. Wszystkim drużynom biorącym udział w turnieju składam podziękowania za wspaniałą grę i wysoki poziom sportowy. Mam nadzieję, że z nowymi siłami i być może przy jeszcze większym zainteresowaniu siatkarskimi zmaganiami spotkamy się na kolejnym turnieju” - powiedział na zakończenie Burmistrz Szczawnicy – Grzegorz Niezgoda. WYNIKI:

I miejsce – Pieniny, II miejsce – Drink Team, III miejsce – No Name, IV miejsce – Elita, V miejsce – Policja Krościenko, VI miejsce – Red Team, VII miejsce – Grom, VIII miejsce – Team Mike, IX miejsce – Oldboys Krościenko.

Sobota, 04 Luty 2012

Inwestycje na maksa.

18 mln zł - tyle w tym roku wyda na inwestycje Szczawnica. Szczawnicki budżet na 2012 r uchwalony. Inwestycje pochłoną 50% zaplanowanych w budżecie wydatków. Największe środki miasto wyda na dokończenie dwóch unijnych projektów: odnowę placu Dietla i Parku Dolnego. Równie pokaźną sumę Szczawnica planuje przeznaczyć na rozbudowę infrastruktury turystycznej w rejonie parkingu w Pieninach oraz odnowę centrum wsi Szlachtowa.

Uzdrowisko nadal będzie zabiegać o poprawę infrastruktury drogowej. W tegorocznym projekcie budżetu uzdrowisko zaplanowało 550 tys. zł na dokończenie modernizacji ulicy Głównej, dofinansowanie projektu przebudowy drogi dojazdowej Krościenko - Szczawnica wraz ze ścieżką rowerową oraz przebudowę mostów w Malinowie i na potoku Sielskim. - Razem z Rejonowym Zarządem Gospodarki Wodnej będzie przygotowywana dokumentacja techniczna zabezpieczeń przeciwpowodziowych Grajcarka, związana z podwyższeniem i remontem murów bulwarowych, progów rzecznych oraz zapory zlokalizowanej w "Malinowie" - mówi burmistrz Grzegorz Niezgoda. Szczawnica wykona również projekty hali sportowej przy budynku gimnazjum, lodowiska przy ścieżce pieszo-rowerowej, ścieżek przyrodniczych w obrębie Jaworek i zagospodarowania tzw. "Cypla" przy przystani w Pieninach.

- Ważną pozycję w budżecie stanowią wydatki związane z planami zagospodarowania - zaznacza Niezgoda. Mają one narciarsko udostępnić w Jaworkach górę Durbaszkę, a w Szczawnicy Szafranówkę, w sprawie której została ostatnio podjęta uchwała rady miejskiej o przystąpieniu do planu. Dodatkowe dokumenty powstaną także dla "Piasków"i Szlachtowej.

Wspólnie z Podhalańskim Przedsiębiorstwem Komunalnym Szczawnica planuje ukończyć projekt budowy sieci kanalizacji dla Szlachtowej oraz Jaworek. W zamiarach jest również rozbudowa kanalizacji wraz z siecią wodociągową przy ulicach: Brzeg i Sopotnicka.

- Budżet na 2012 rok jest trudnym budżetem - nie ukrywa burmistrz Szczawnicy. - Musimy, chcąc w przyszłości realizować kolejne inwestycje, zwrócić szczególną uwagę na dochody oraz bieżące koszty utrzymania. To budżet w dalszym ciągu nastawiony na intensywny rozwój miasta.

Plan budżetowy Szczawnicy zakłada dochody w wysokości 29 mln zł, a wydatki rzędu 36 mln zł. Władze miasta zapewniają, że plany inwestycyjne nie zagrożą jego płynności finansowej. Żaden z granicznych wskaźników zadłużenia nie został przekroczony. Zgodnie z prognozą zadłużenie Szczawnicy na koniec roku ma wynieść 46,39%.

Piątek, 02 Luty 2012

Szczawnica: Były radny wygrał z burmistrzem.

Były radny Józef Ciesielka oskarżony przez burmistrza Szczawnicy o pomówienie został uniewinniony przez sąd.

Przypomnijmy, przed wyborami samorządowymi w 2010 r. burmistrz Grzegorz Niezgoda pozwał do sądu byłego radnego. Zrobił to po tym, jak Józef Ciesielka w pismach kierowanych do niego i przewodniczącego rady radny wielokrotnie zarzucał mu kłamstwo.

Początkowo Sąd Rejonowy w Nowym Targu podzielił opinię burmistrza Szczawnicy i skazał byłego radnego Józefa Ciesielkę na karę 600 zł grzywny i zwrot kosztów sądowych. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. Wyrok uchylono i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia do Nowego Targu.

Tym razem sędzia uznał, że Józef Ciesielka jest niewinny i obciążył kosztami sądowymi burmistrza Grzegorza Niezgodę.

Sobota, 28 Stycznia 2012

Opłatek środowisk twórczych i 20.lecia „Z doliny Grajcarka”.

W czwartek 19 stycznia br. Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy zaprosił przedstawicieli środowisk twórczych oraz współpracowników gazety „Z doliny Grajcarka” na doroczny opłatek połączony z obchodami jubileuszu 20.lecia gazety. Swą obecnością opłatek zaszczyciły także władze samorządowe Szczawnicy w osobach burmistrza Grzegorza Niezgody, wiceburmistrza Tomasza Moskalika, sekretarza miasta Tomasza Hurkały, skarbnik miasta Marii Malinowskiej oraz przewodniczącego Rady Miejskiej Kazimierza Zachwiei i radnych z komisji oświaty i spraw społecznych.

Spotkanie rozpoczęło się uroczystą Mszą Św., sprawowaną w kościele p.w. św. Jana Chrzciciela w Jaworkach przez kapelana lokalnych środowisk twórczych – ks. proboszcza Józefa Włodarczyka. Ksiądz proboszcz w słowie Bożym skierowanym do ludzi kultury zwrócił uwagę na rolę czynienia dobra przez wszelką artystyczną działalność oraz zaapelował o właściwe wykorzystanie przez twórców daru czasu; o nie zmarnowanie talentów i wykorzystanie ich na chwałę Bożą i pożytek ludziom. W liturgię Mszy św. włączyli się czytaniami przewodniczący Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju i Promocji Jaworek Jerzy Pal, poeta Andrzej Dziedzina Wiwer oraz członkowie Chóru „Jaworczanie” i Zespołu Pieśni i Tańca „Juhasy”, którzy także uświetnili swymi kolędami świąteczne nabożeństwo.

Druga część uroczystości odbyła się w Karczmie Szlachtowskiej. Przy dźwiękach kapeli góralskiej, która zadbała o radosny nastrój spotkania, wszystkich zebranych powitał dyrektor MOK Piotr Gąsienica. Składając najlepsze życzenia noworoczne zaprosił do przełamania się opłatkiem. Po smacznym obiedzie, przygotowanym przez gościnnych gospodarzy Karczmy, dyrektor MOK podziękował władzom samorządowym i przedstawicielom organizacji i stowarzyszeń działających w mieście za wspaniałą współpracę w roku 2011.

Serdeczne podziękowania za ogromny wkład w tworzenie kultury w naszym mieście, pomoc w organizacji imprez na terenie Szczawnicy oraz owocną współpracę z Miejskim Ośrodkiem Kultury w roku 2011 wraz z życzeniami wszelkiego dobra w Nowym Roku.

Była także okazja do uczczenia jubileuszu 20.lecia Miesięcznika Wiadomości Szczawnickich „Z doliny Grajcarka”, który rozpoczął swą działalność we wrześniu 1991r., a od stycznia 1992r. ukazuje się regularnie. Na ręce jej redaktor naczelnej Aliny Lelito spłynęły gratulacje i podziękowania ze strony władz oraz zaprzyjaźnionych ludzi kultury. Redaktorów - założycieli gazety i jej trudne, ale radosne początki przybliżył pomysłodawca pisma i jego pierwszy redaktor naczelny Stanisław Zachwieja. O przyjacielskiej atmosferze pracy „braci dziennikarskiej” na przestrzeni dwudziestolecia opowiedziała, obecna na łamach gazety od pierwszego jej numeru, Jolanta Jarocka - Bieniek. Alina Lelito dziękując współpracownikom miesięcznika za wkład pracy włożony w tworzenie lokalnej gazety w ciągu 20.lecia jej istnienia; za ciekawe teksty, twórcze opinie i wszechstronne interpretacje; za rzetelność, punktualność, niezawodność, bezinteresowność i zaangażowanie odczytała także okolicznościowe adresy przesłane od tych, którzy tego dnia na uroczystość dotrzeć nie mogli – pp. Wiesławy i Ludwika Freyów oraz Elżbiety Trojnarskiej, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych i Placówek w Krościenku nad Dunajcem. Pani dyrektor zadbała o „potrzeby ciała” uczestników opłatka i ufundowała wspaniały jubileuszowy tort. Spotkanie zakończyło się słodką konsumpcją i wspólnym toastem za pomyślność i dalszy rozwój gazety.

Wtorek, 17 Stycznia 2012

Przegląd Grup Kolędniczych w Szczawnicy.

Niedzielnym popołudniem 15 stycznia 2012 roku w kinoteatrze „Pieniny” odbył się Przegląd Grup Kolędniczych zorganizowany przez Miejski Ośrodek Kultury w Szczawnicy. Do przeglądu zostało zgłoszonych pięć grup kolędniczych. W dniu konkursu jedna, złożona z osób niepełnosprawnych z Warsztatów Terapii Zajęciowej i Środowiskowego Domu Samopomocy „Perła”, zrezygnowała z przyczyn obiektywnych.

Jury w składzie: przewodniczący Marek Ciesielka (Związek Podhalan), Janina Gawlik (Zespół Regionalny im. Jana Malinowskiego), Piotr Gąsienica (dyrektor MOK), Alina Lelito (redaktor Miesięcznika Wiadomości Szczawnickich „Z doliny Grajcarka”) oceniając występ czterech grup kolędniczych przyznało nagrody:

 I – dla przedszkolaków z Prywatnego Niepublicznego Przedszkola w Maniowach, przygotowanych przez pp. Kingę Misiniec i Beatę Laskowską. Scenariusz występu kolędniczego opracowali pp. Maria i Józef Staszlowie. Dzieci bezapelacyjnie wygrały, dzięki żywiołowości i autentyczności występu, z zachowaniem wszystkich elementów kolędniczych.

 II – dla Kolędników z Krościenka, grupy złożonej z uczniów kl. II Liceum Ogólnokształcącego w Krościenku n.D. Grupa zyskała uznanie jury ciekawymi strojami oraz obecnością na scenie „żywej muzyki”, granej przez kapelę góralską.

 III – dla grupy kolędniczej uczniów kl. VI ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Szczawnicy, przygotowanej przez siostrę Barbarę Kożuch.

Laureaci Przeglądu Kolędniczego otrzymali nagrody pieniężne: za I m. – 500zł, za II – 300zł, za III – 200zł. Czwartą grupę, złożoną z uczniów kl. II a i II b SP nr 1 w Szczawnicy, przygotowaną przez pp. Annę Oleś i Annę Gąsienicę, jury nie oceniało ze względu na charakter jasełkowy, a nie kolędniczy prezentacji (brak zwyczajów i obrzędów kolędniczych). Dzieci zostały za swój trud nagrodzone słodyczami.

Najważniejszą ideą Przeglądu było przypomnienie publiczności ludowej tradycji kolędowania, prezentacja zwyczajów i obrzędów bożonarodzeniowych jako ważnego elementu kultury narodowej oraz wspólna zabawa. Alina Lelito

Sobota, 14 Stycznia 2012

Przedstawiciele Instytucji Pośredniczącej i Instytucji Wdrażających środowiskowe priorytety w ramach POIiŚ z wizytą w Szczawnicy.

Przez dwa dni Szczawnica gościła przedstawicieli Instytucji Pośredniczącej i Instytucji Wdrażających środowiskowe priorytety w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

W Dworku Gościnnym blisko 130 osobowa grupa uczestniczyła w szkoleniu współfinansowanym ze środków Unii Europejskiej w ramach pomocy technicznej POIiŚ. Wśród zaproszonych gości obecna była Aneta Wilmańska - Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska, która przedstawiła zebranym najważniejsze działania w roku 2012 w ramach POIiŚ, a także Burmistrz Szczawnicy - Grzegorz Niezgoda oraz Przewodniczący Rady Miejskiej – Kazimierz Zachwieja.

Jednym z głównych punktów spotkania było wystąpienie gospodarza Szczawnicy - Burmistrza Grzegorza Niezgody, który w oparciu o przygotowaną na tę okoliczność prezentację multimedialną, przybliżył zgromadzonym podstawowe informacje o pienińskim kurorcie, jego atrakcjach turystycznych, bazie sportowo-rekreacyjnej, prowadzonych inwestycjach, a także walorach uzdrowiskowych i przyrodniczych. „Mam nadzieję, że będziecie Państwo odwiedzać Szczawnicę nie tylko przy okazji służbowych spotkań, ale że także zaplanujecie tutaj swój wypoczynek – do czego serdecznie zachęcam” – powiedział na zakończenie swojego wystąpienia Burmistrz.

„Panie Burmistrzu, dziękujemy za wystąpienie, a osobiście życzę, aby Szczawnica była jak Kaplica Zygmuntowska na Wawelu, która nazywana jest perłą renesansu z tej strony Alp” – powiedziała prowadząca spotkanie Małgorzata Mrugała – Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.

W godzinach wieczornych na uroczystym spotkaniu połączonym z bankietem pojawili się również przedstawiciele władz wojewódzkich w osobach Wojewody Małopolskiego – Jerzego Millera oraz Marszałka Województwa Małopolskiego – Marka Sowy.

„Szanowni Państwo (…) bardzo cieszę się, że jesteście w Małopolsce. Zapraszam tutaj do nas w każdym miesiącu roku. Szczawnica przepięknie wygląda w okresie letnim, szereg ścieżek rowerowych, pieszych, zbudowana i oddana w ostatnim czasie przepiękna promenada spacerowa zachęcają do przyjazdu w te strony. Zresztą gmina (…) zajmuje wysokie miejsce z punktu widzenia rozwoju w Małopolsce, co bez wątpienia jest zasługą Burmistrza Niezgody, który rządzi Szczawnicą od 5 lat, dzięki czemu Szczawnica tak mocno się rozwija. Jeszcze raz bardzo serdecznie witam Państwa i cieszę się, że jesteście w Małopolsce w tym pięknym kurorcie” – powiedział w swoim wystąpieniu Marszałek Marek Sowa.

Sobota, 14 Stycznia 2012

Analiza właściwości wody podziemnej w Szlachtowej.

- Woda pochodząca z samo wypływów na terenie Szachtowej już od dawna wzbudzała nasze zainteresowanie pod kątem wykorzystania jej jako leczniczej, mineralnej ewentualnie do innych celów. Już na pierwszy rzut oka dało się zaobserwować, że jej skład jest inny – mówi Burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda – dlatego przeprowadziliśmy wstępne badania.

W pierwszej kolejności została przeprowadzona analiza fizykochemiczna pobranych próbek wody przez Wydział Wiertnictwa Nafty i Gazu Akademii Górniczo – Hutniczej w Krakowie . Z wyników badań została przeprowadzona charakterystyka wody która określiła ją jako wodę z odczynem słabo alkalicznym uwarunkowanym zawartością głównie wodorowęglanu i węglanu sodowego.

Wyniki analizy zostały przekazane do Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny celem określenia możliwego w przyszłości zastosowania. Cechą szczególną tej wody wynikającą z podanego odczynu jest niska zawartość wapnia i magnezu oraz żelaza i manganu. Nie stwierdzono również metali potencjalnie toksycznych jak bar, ołów, rtęć, kadm, antymon, chrom, arsen w stężeniach szkodliwych dla zdrowia. W zakresie oznaczonych składników woda ta spełnia wymagania chemiczne określone dla wód naturalnego pochodzenia przeznaczonych do udostępniania w opakowaniach jednostkowych jako naturalna woda mineralna lub źródlana. Ze względu na bardzo niski stopień twardości woda ta jest polecana do wykorzystania spożywczego oraz jej alkaliczny odczyn wzmacnia efekt oczyszczania skóry czy włosów przy użyciu tej wody do mycia w celach higienicznych lub kosmetycznych.

Stężenie sodu jak też wodorowęglanów i węglanów w ocenianej wodzie nie jest wystarczające dla uzyskania efektów leczniczych w stosowaniu wewnętrznym lub zewnętrznym. Brak zatem podstaw do uznania tej wody za potencjalny surowiec leczniczy przydatny do celów balneologicznych.

- Poszukujemy w dalszym ciągu na naszym terenie wód które można byłoby wykorzystywać do celów spożywczych. Żałuję, że nie możemy pochwalić się takim produktem jak kiedyś była „Szczawniczanka”. Nasze zasoby są bogate, ale z reguły są to wody lecznicze. Musimy uzyskać wsparcie Uzdrowiska czy też specjalistycznych urzędów w tej kwestii gdyż nie dysponujemy wiedzą i środkami technicznymi które moglibyśmy wykorzystać. Jeżeli chodzi o wodę ze Szlachtowej to temat jest o tyle naglący, że zamierzamy przystąpić do opracowywania planu zagospodarowania dla Szlachtowej w którym musimy przewidzieć różne formy rozwoju tej miejscowości. I na tym etapie też muszą znaleźć się zapisy dotyczące ewentualnych stref ochronnych źródeł.

Wtorek, 10 Stycznia 2012

Jubileuszowy finał WOŚP w Szczawnicy.

XX finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Szczawnicy rozpoczął się o godz. 8.00 od odprawy wolontariuszy w biurze Miejskiego Ośrodka Kultury – siedziby szczawnickiego sztabu. Stąd wyruszyli, by kwestować na ulicach gminy i tu wracali, by się ogrzać, wypić gorącą herbatę z cytryną i zjeść drożdżówki. W tym roku kwestowało dwudziestu wolontariuszy z Gimnazjum Publicznego oraz Pienińskiej Szkoły Zawodowej CKiW Jarmuta zarejestrowanych w szczawnickim sztabie, aczkolwiek można było spotkać na terenie miasta zbierających na WOŚP ze sztabu w Krościenku n.D.

Nasi wolontariusze pobili zeszłoroczny wynik i zebrali kwotę 6 453,05zł! Prawdziwymi rekordzistkami okazały się Natalia Majerczak i Bernadeta Hurkała, w których puszce znalazło się 1136,37zł. Blisko tysiąc złotych, bo 918,55zł uzbierała do swej skarbonki Magdalena Wiercioch. Także i nasi „trzej królowie” wędrujący razem – Kacper Pałka, Michał Węglarz i Bartosz Lelito, przynieśli wspólnie w swych skarbonkach hojne dary - 1548,46zł.

Po południu, o godz. 16.30 w kinoteatrze „Pieniny” rozpoczął się koncert WOŚP. Wystąpili w nim po kolei: Muzyka ze Scownic, prezentująca folklor pieniński, debiutujący zespół młodzieżowy Afekt, grający własne kompozycje oraz covery z kręgu muzyki rockowej, Kapela Białopotocanie, powiększona o „sekcję żeńską”, z muzyką Karpat oraz na zakończenie zespół Seven Nation Army z ostrą muzyka alternatywną i rockową, który pięć lat temu na szczawnickiej scenie rozpoczął swoją artystyczną drogę.

Tuż po koncercie, dyrektor MOK Piotr Gąsienica przeprowadził aukcję gadżetów przysłanych przez WOŚP oraz dodatkowych przedmiotów, wśród których znalazła się płaskorzeźba Henryka Zachwiei „Baltazara” oraz dwa bilety na premierę spektaklu „Prawo pierwszej nocy”.

Szczawnicką akcję WOŚP zakończyło wysłanie o godz. 20.00 światełka do nieba spod budynku kinoteatru „Pieniny”, co umożliwili strażacy z OSP Szczawnica, którzy przybyli swoim bojowym samochodem, w pełnym rynsztunku i na sygnale.

Ogółem podczas akcji zebrano kwotę 7 045.91zł. 9 stycznia 2012 pieniądze zostały wpłacone na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Szef sztabu WOŚP w Szczawnicy Renata Jasiurkowska dziękuje wszystkim, którzy wsparli szczawnicką akcję, a szczególnie:

 - wolontariuszom, którzy poświęcili swój czas, by w niedzielę, mimo brzydkiej pogody kwestować na ulicach: Marcie Wantuch, Katarzynie Wantuch, Kindze Bednarczyk, Adamowi Bargielowi, Tomaszowi Śpiewakowi, Karolowi Łucarzowi, Ramonie Majerczak, Ilonie Stelmach, Dawidowi Chybowskiemu, (który do tej pory nie opuścił ani jednej szczawnickiej akcji WOŚP!), Angelice Majerczak, Annie Szczepaniak, Marii Szczepaniak, Natalii Komornickiej, Kacprowi Pałce, Michałowi Węglarzowi, Bartoszowi Lelicie, Weronice Majerczak, Magdalenie Wiercioch, Annie Zasadniej, Natalii Majerczak i Bernadecie Hurkale

 - zespołom: Afekt i Seven Nation Army, Muzyce ze Scownic, Kapeli Białopotocanie, które całkowicie nieodpłatnie wystąpiły podczas koncertu w kinoteatrze „Pieniny”

 - strażakom OSP, którzy przybyli liczną załogą, by puścić światełko do nieba! Alina Lelito

     

     

Środa, 04 Stycznia 2012

Sylwester 2011.

Podtrzymując dobrą tradycję ostatnich lat, także i w tym roku Urząd Miasta i Gminy Szczawnica wraz z Miejskim Ośrodkiem Kultury zorganizował 31 grudnia dla wszystkich przebywających w mieście „Sylwestra pod gwiazdami”.

Plenerową imprezę pod kolejką rozpoczął o godz. 20 dyrektor MOK Piotr Gąsienica, zapraszając do wspólnej zabawy przy muzyce dyskotekowej. Dla napływających z minuty na minutę rozbawionych tłumów gości o godz. 22 wystąpiła gwiazda wieczoru – Tomasz Szczepanik (Pectus) z braćmi, z największymi przebojami zespołu Pectus, najnowszymi utworami oraz pastorałkami. Koncert rozgrzał i roztańczył publiczność, która nawiązała wspaniały kontakt z zespołem i długo nie chciała puścić artystów ze sceny, wymuszając kolejne bisy.

Tuż przed północą najlepsze życzenia noworoczne złożył zebranym burmistrz Szczawnicy Grzegorz Niezgoda, zapraszając wszystkich do wspólnego toastu szampanem. Nadejście Nowego 2012 Roku uświetnił bardzo widowiskowy i niezwykle urozmaicony pokaz sztucznych ogni, po którym zabawa pod kolejką trwała do godz.1.30.

Tegoroczna impreza zyskała odpowiednią oprawę dzięki udziałowi środków finansowych głównego sponsora –firm Tatrzańska Łomnica - Wysokie Tatry i Jasna Chopok – Niskie Tatry ze Słowacji oraz wsparciu sponsora pomocniczego – Restauracji „pod Kolejką”. Kto przyszedł, nie żałował. Następny sylwester w Szczawnicy już za 12 miesięcy!  A.L.

     

     

sierpień-grudzień 2011r.

powrót

www.szczawnica.na-pulpit.pl

Źródłem części newsów zamieszczanych w dziale "Wiadomości ze Szczawnicy i okolic" jest "Tygodnik Podhalański" - www.24tp.pl oraz oficjalny portal Miasta i Gminy Szczawnica - www.szczawnica.pl